W ostatnim meczu 33. kolejki Athletic grał u siebie z Malagą. Gospodarze pewnie pokonali rywala 3:0. Dwoma trafieniami popisał się Aritz Aduriz.
Dla Athleticu mecz z Malagą był bardzo ważny ze względu na toczącą się walkę o czwarte miejsce w lidze. Podopieczni Valverde, aby zapewnić sobie grę w następnej edycji Ligi Mistrzów, muszą wygrać rywalizację z piątą Sevillą. Dzięki wygranej mają już sześć punktów przewagi nad „Sevillistas”.

Spotkanie na San Mames bardzo dobrze rozpoczęło się dla gospodarzy. Athletic już w czwartej minucie wyszedł na prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rożnego Aduriz pokonał głową Caballero i otworzył wynik meczu. Asystą popisał się Susaeta.
W dalszej części spotkania Athletic nadal dominował. Nie potrafił jednak przełożyć swoich sytuacji na bramki. Do przerwy na San Mames mieliśmy więc tylko jednobramkowe prowadzenie gospodarzy. Goście nie potrafili doprowadzić nawet do remisu, a w drugiej połowie było już tylko gorzej.
Podopieczni Valverde bardzo szybko podwyższyli rezultat meczu. Tuż po rozpoczęciu drugiej części gry kolejną bramkę w tym meczu zdobył Aduriz. Athletic wyszedł z szybką kontrą, Susaeta pięknie zgrywał do kolegi na szpicy, który pewnie pokonał Caballero.
Goście mieli znakomitą szansę na wyrównanie w 56. minucie meczu. Po dośrodkowaniu w pole karne rywala Juanmi bardzo niebezpiecznie uderzał piłkę głową. Futbolówka przeleciała jednak tuż obok prawego słupka bramki. Kilka minut później w odpowiedzi był już natomiast Athletic. Ander Herrera mocnym strzałem zza „szesnastki” pokonał bramkarza Malagi i podwyższył wynik na 3:0.
Athletic pod koniec meczu miał jeszcze sporo okazji do strzelenia kolejnego gola. Bliski skompletowania hat-tricka był Aduriz, ale piłka nie wylądowała już więcej razy w siatce żadnej z ekip.











