Bez Dżeko z nowym kapitanem pod batutą maestro Fonseci w twierdzy Stadio Olimpico w Rzymie – taka jest prognoza na hitowe starcie w lidze włoskiej po stronie zespołu AS Roma. Jeśli spojrzeć zaś na AC Milan to sezon marzeń pomału zaczyna się zamieniać w drogę usłaną cierniem. Jeszcze niedawno lider z dużą przewagą. Dziś zespół oglądający plecy rywala zza miedzy. Jesienią padł remis, jak będzie tym razem?
Wszyscy chcą gonić Inter Mediolan. W najdogodniejszej sytuacji są gracze AC Milanu oraz AS Romy, którzy zajmują odpowiednio drugą i czwartą lokatę w tabeli. Obie drużyny awansowały do następnej rundy Ligi Europy, choć w lepszym stylu zrobili to piłkarze ze stolicy. Dlatego to też podopieczni Pablo Fonseci przystąpią do tego meczu w roli faworyta. Remis z pewnością nie zadowoli jednych, jak i drugich.
AS Roma chce Ligi Mistrzów
Tym sezonem ligowym Rzymianie chcą wrócić do elitarnych rozgrywek Champions League. Jeżeli o tym marzą, potrzebują kolejnego kroku w postaci wygranej nad wyżej znajdującym się w tabeli zespołem z Mediolanu. AS Roma po 23 meczach ma 44 punkty, a więc o jeden mniej od Juventusu i dwa więcej od Atalanty. Na ten moment to te drużyny walczą o trzecią lokatę, która daje Ligę Mistrzów. Ostatnich pięć gier to trzy wygrane jeden remis oraz porażka.
AS Roma jest najmocniejszą drużyną ligi jeżeli chodzi o mecze na swoim terenie. Piłkarze Pablo Fonseci są niepokonani u siebie od 16 meczów. Taka seria nie przytrafiła się im od 2017 roku. Co ciekawe, trener Rzymian może być pierwszym, który powtórzy wyczyn Fabio Capello, a więc wygrania dwóch meczów u siebie z AC Milanem.
Pomóc w tym powinna obniżka formy gości z Mediolanu. Drużyna Rossonerich przegrała już w tym roku z Atalantą, Juventusem, Spezią i w derbach miasta z Interem. Te wszystkie czynniki sprawiły, że z pewnego prowadzenia w lidze spadli już na drugą pozycje. Dalsza taka obniżka może zakończyć się wypadnięciem z peletonu, który walczy o Ligę Mistrzów.
Bez Dżeko, z nowym kapitanem
Choć ofensywa drużyny z Rzymu jest trzecią siłą ligową to z pewnością brak Edina Dżeko może być znaczącym problemem podczas tego starcia. U napastnika Giallorossich wykryto uraz przywodziciela uda. Jego powrót jest szacowany za około dwa tygodnie. Stąd też już jest wiadome, że nie zagra w meczach z Milanem, Fiorentiną oraz Genuą oraz w pierwszym meczu z Szachtarem Donieck.
Dodatkowo konflikt Bośniaka z portugalskim szkoleniowcem doprowadził do zmiany kapitana na Lorenzo Pellegriniego. Choć Włoch pełnił z początku rolę tę w zastępstwie, to ostatecznie pozostał przedłużeniem trenera na boisku. Powolny wybór nowego kapitana tłumaczono strategiczną decyzją, która dotyczy nie tylko szkoleniowca, ale i całego klubu.
Cały konflikt próbował zażegnać dyrektor sportowy klubu ze stolicy Włoch głosząc, że Dżeko to wspaniały profesjonalista z dużym doświadczeniem oraz równie wielką osobowością. Jednocześnie dodawał, że to Pablo Fonseca jest liderem projektu AS Roma. Ponoć w ciągu ostatnich tygodni odbyło się wiele spotkań w tym trójkącie, aby załagodzić wszelkie spory. Prawdopodobnie udało się zakopać tymczasowo topór wojenny, ponieważ widzieliśmy ostatnio snajpera Giallorossich na boisku.











