W Lechii od początku sezonów pojawia się problem za problemem i dopiero po trzech kolejkach zaczynają wyglądać jak prawdziwa drużyna. W zespole grają 15-latkowie, nie występują gwiazdy i wszystko jest skomplikowane. Do drużyny zaczynają teraz przychodzić nowi zawodnicy, którzy mają pomóc „Biało-zielonym” wrócić na szczyt. Czy Artur Szach będzie gwiazdą?
Dotychczasowa kariera
Dotychczas Szach występował całą karierę w jednej drużynie i były to Karpaty Lwów. Mimo długiego okresu, jaki tam spędził, to jego liczby nie powalają. 64 spotkania, cztery gole i asysta jak na „dziesiątkę” to mocno średni wynik. Występował jednak regularnie i zbierał pozytywne opinie, co może napawać kibiców optymizmem.
W swojej karierze wystąpił także na mundialu U-20 w 2025 roku. Był on podstawowym zawodnikiem, wystąpił w czterech z czterech spotkań na tym turnieju, nawet z Hiszpanią, gdzie w środku pola rywalizować musiał z rewelacją Realu Madryt Thiago Pitarchem. Nie dopisał on jednak do tego żadnej liczby, a na dodatek trudno mówić o udanym turnieju. Ukraina, pomimo wyjścia z grupy, nie prezentowała wyśmienitej formy. Szach, który każdy mecz grał z przodu, miał statystyki rzędu jednego strzału na mecz, jednego udanego dryblingu na mecz, wykreował dwa kluczowe zagrania, a łącznie 62 podania na 67% skuteczności. Nie są to na pewno dobre statystyki, lecz w ukraińskim środowisku ciągle mówi się w jego kontekście jako o talencie. Transfer jest bezgotówkowy, więc nie ma mowy o jakimkolwiek ryzyku, a każdy zawodnik, który obskoczy kilka pozycji oraz ma doświadczenie w seniorskiej piłce, jest w Lechii potrzebny.
Artur Szach w numerkach z zeszłego sezonu
Wszystkie statystyki podawane na 90 minut meczu (łącznie rozegrane 693 minuty):
- 5,09 ogólna ocena portalu FootStats
- 0,95 strzału
- 0,54 strzału celnego
- 5,29 podań
- 0,14 kluczowych podań
- 2,03 udanych dryblingów
- 0,68 wywalczenia faulu
- 0,27 odbioru
- 8,66 pojedynków obronnych
- 3,66 wygranych pojedynków













