Po raz trzeci z rzędu na obiektach gdyńskiej Checzy Arka Gdynia zagrała na rzecz WOŚP Jurka Owsiaka. Pogoda, jakże odmienna od tej z przed roku, sprawiła, że na imprezę przyszła spora grupa sympatyków Arki i Jurka Owsiaka.
Najpierw byli oni świadkami miniturnieju piłkarskiego z udziałem czterech drużyn, a potem aktywnie uczestniczyli w licytacjach klubowych pamiątek.
Udział w turnieju wzięli: GL6, Arka Team, Drużyna Radnych, Drużyna św. Mikołaja.
1. „GL6” – reprezentacja gdyńskiej ligi szóstek w składzie: Bartłomiej Kortas (bramkarz), Rafał Murawski, Grzegorz Niciński, Marek Lewandowski, Józef Poręba, Marcin Jaroń, Adam Stanisławski, Janusz Wojciechowski, Krzysztof Kijanka, Łukasz Dąbkowski, Łukasz Długąski.
2. „Arka Team” – drużyna złożona z obecnie grających w Arce zawodników, podzielona została na dwa zespoły, w których grali:
Maciej Szlaga, Michał Szromnik, Paweł Czoska, Mateusz Szwoch, Bartosz Brodziński, Fabian Słowiński, Bartosz Flis, Krystian Żołnierewicz, Robert Ziętarski, Jakub Kowalski, Bartek Niedziela, Janusz Surdykowski.
3. „Drużyna Radnych” – zespół złożony z radnych dzielnicy Chylonia: Łukasz Cichocki, Tomasz Wawerski (bramkarze), Aleksander R. Kuźmiń i synowie: Aleksander P. Kuźmin, Borys Kuźmin, Igor Kuźmin, Paweł Wychnowski, Robert Kobierski, Piotr Wolski, Marek Leżyński, Mariusz Zaborowski, Tomasz Kreft.
4. „Drużyna św. Mikołaja” – w składzie której grali: Jarosław Krupski, Petr Nemec, Paweł Sikora, Paweł Bednarczyk, Dariusz Ulanowski, Tomasz Korynt, Jacek Kaszubowski.
Mecze trwały (2×15 minut)

Spotkania półfinałowe:
GL6 – Arka Team 6:8 (1:4)
Bramki: Wojciechowski , Murawski – po 2, Długąski – 1 oraz Słowiński – 4, Flis – 2, Czoska, Żołnierewicz – po 1
Radni – Św. Mikołaj 2:5 (0:2)
Bramki: Igor Kuźmin – 2 oraz Ulanowski, Kaszubowski, Nemec, Bednarczyk, Korynt
Oba półfinały przebiegły z emocjami. Pierwsza drużyna Arki prowadziła już 5:1 i potem 7:3, aby w końcówce pozwolić sobie na dojście rywali 6:7… W ostatniej minucie Bartosz Flis zapewnił jednak swoim kolegom spokojniejszy pobyt na jutrzejszym treningu.
W drugim meczu do przerwy kadra trenerska z oldbojami prowadziła 2:0, ale potem w ciągu dwóch minut straciła dwa gole. Błyskawicznie zareagował jednak Petr Nemec, który strzelił z ostrego kąta po długim rogu. To pozwoliło na uspokojenie gry i w końcówce trafili kierownik Paweł Bednarczyk oraz Tomasz Korynt, którego bramka była ozdobą meczu. Piłka uderzona z powietrza trafiła trafiła po rękach bramkarza niemal w samo okienko.












