Ancelloti broni francuskiego napastnika


24 września 2013 Ancelloti broni francuskiego napastnika

Carlo Ancelloti na konferencji prasowej po meczu z Getafe stanął w obronie francuskiego napastnika. Wszystko po tym, jak Benzema został wygwizdany przez fanów.


Udostępnij na Udostępnij na

Carlo Ancelotti i Florentino Perez
Carlo Ancelotti i Florentino Perez (fot. Marca.com)

Włoski szkoleniowiec stwierdził, że krytyka wobec Karima jest nieuzasadniona.

– Nie muszę mówić na temat Benzemy, gra ostatnio dobre mecze. Oczywiście to prawda, napastnik musi strzelać gole i na pewno tego potrzebuje. Lubię sposób, w jaki pracuje na treningach i jego grę. To nie jest powód mojego niepokoju w tej chwili. Gra coraz lepiej, daje z siebie wszystko. To nie jest problem, że ludzie na niego gwiżdżą. Takie rzeczy też są potrzebne i zmotywują go do jeszcze lepszej gry.

Carlo Ancelotti przyznał również, że imponuje mu nowy nabytek Realu – Cravajal oraz poinformował o powrocie do treningów dwóch obrońców: Varane’a i Coentrao. 

Komentarze
szwajc1212 (gość) - 9 lat temu

Moim zdaniem słowo "napastnik" lub "snajper" słabo
pasuje do Karima . Rozumiem , że przy tak
bramkostrzelnych skrzydłach i ofensywnym pomocniku
który też dużo strzela , przyda się zawodnik
potrafiący odegrać piłkę , jednak Benzemie
najzwyczajniej w świecie brakuje pewności siebie .
Daniel Carvajal zgodnie z oczekiwaniami daje dużo
wiatru z przodu jako boczny obrońca i bardzo na plus
w tym aspekcie gry imponuje mi ostatnio Arbeloa , ale
szkopuł polega na tym , że żeby widnieć w
statystyce ilości asyst trzeba jeszcze dobrego
wykończenia . Brak refleksu i umiejętności gry
głową naszej "dziewiątki" , może się zemścić z
rywalami większego kalibru niż Getafe ...

Odpowiedz
Dan (gość) - 9 lat temu

Pełna zgoda; co do gwizdów skierowanych w jego
kierunku mam wrażenie, że Karim nic sobie z tego
nie robi. Z resztą taka sytuacja nie przydarzyła
się po raz pierwszy. Kibice zgromadzeni na Bernabeu
po prostu widzą, że francuz kompletnie się nie
stara i chowa za obrońcami. Morata, który również
przestrzelił dogodną sytuacje, do której
nawiązał nawet w swojej wypowiedzi Di Mariia nie
jest tak krytykowany ze względu na większe
zaangażowanie. Benzema w spotkaniach mniejszej wago
po prostu gra siano, natomiast już na spotkania LM
umie się odpowiednio zmotywować. Może Carlo
powinien zastosować taki wariant jak z bramkarzami,
że Morata czy Jese na lige, a Karim na Champion
League :)

Odpowiedz
szwajc1212 (gość) - 9 lat temu

Mr Champions tylko na LM ;) ? Może jest to jakiś
sposób ;).

Szefowie od terminarzy znowu nam zaserwowali długą
przerwę ( od wtorku do niedzieli ) a następnie
napięty grafik meczy co trzy dni . Myślę , że
Jese , Morata , Casemiro w pierwszym składzie na
Elche to konieczność przed zbliżającymi się
derbami . Ramos i Modrić odpoczywali ostatnio ,
dlatego teraz miło by było zobaczyć inne rotacje w
zespole . Atletico to dzisiaj drużyna która
spokojnie może aspirować do pierwszej dziesiątki ,
więc jeśli Ancellotti nie da szansy młodym dzisiaj
, to możemy mieć dodatkowo zmęczonego Karima z
marnym refleksem na derby heh .

Jeśli chodzi o Varane'a, to pewnie Carlo będzie go
spokojnie wprowadzał w trakcie sezonu , ale powrót
zawodników do kadry meczowej cieszy :).

Odpowiedz
Dan (gość) - 9 lat temu

Dość częste rotacje są potrzebne przy tak
napiętym terminarzu. Tyle że o ile w środku pomocy
zmiana personali nie będzie zauważalna to o tyle
zastąpienie Ronaldo Jese już tak. Dla dobra ogółu
lepiej by na skrzydłach wymiennie grali Cristiano,
Angel i Gareth - od początku, a gdy wynik już jest
pod kontrolą to wtedy wpuszczenie żądnego krwi
Jese. Nie da się ukryć, że dwójka z cantery o
usposobieniu ofensywnym jak dotąd nie spełnia
pokładanych w nich nadziei. Znacznie lepiej układa
się im w młodzieżowej reprezentacji niż w klubie.

Umiejętnie nawiązałeś do meczu z Atletico od
którego wiele zależy i który trzeba wygrać. Tak
wiem sezon jeszcze długi, ale kolejne wtopy mogą
być dla nas w ostatecznej fazie zgubne. Zwłaszcza
iż Barca jak dotąd wszystko wygrywa i to nie z
bylejakimi rywalami jak Malaga, Valencia, Sevilla,
Sociedad. I znów pewnie o mistrzostwie będą
decydowały 3 czy 4 spotkania z stratą kompletu
punktów i z barierą ok 100 pkt. No niestety taka to
już specyficzna liga. Nie to co w Angli gdzie
margines błędu jest o wiele większy. Dlatego
jakże istotny jest korzystny wynik w derbach, bo w
gran derbi rozgrywanym na Camp Nou w razie porażki z
wygraniem ligi może być krucho jak Barca dalej
będzie miała taką serie :)

Odpowiedz
szwajc1212 (gość) - 9 lat temu

Dobrze prawisz z tymi puntami i konieczności
wygrywania meczy .

Mi chodziło bardziej o odpoczynek dla Angela i
Benzemy , a ich miejsce zajęliby centros . Casemiro
oczywiście powinien zagrać z Modrićem przed
obrońcami .Crisa potrafiłby zastąpić tylko Bale
na którego na życzenie sztabu szkoleniowego trzeba
czekać . Jeśli chodzi o Jese, to celowo na miejscu
trenera ustawiałbym go na prawej stronie i dał
przykaz dośrodkowań w pole karnie . Niech się
młokos nauczy więcej asystować i współpracować
z zespołem . Takie są moje przemyślenia , a co
zrobi Carlo , to zobaczymy :). Oby tylko Włoch
mądrze szachował siłami i wyszedł z pojedynku z
Elche zwycięsko :). HM !

Odpowiedz
Dan (gość) - 9 lat temu

W takim wypadku to inna sprawa :) Celna uwaga z
twojej strony by Jese wystawić na prawej flance co w
konsekwencji mogłoby przynieść dużo korzyści,
zwłaszcza jak na szpicy będzie operował "wysoki
jak dąb' Morata, który niewątpliwie umiejętność
gry głową ma bardziej opanowaną od Karima. Tylko
czy taki indywidualista jak Jese w tym przypadku
spełniałby zadanie. Nie od dziś wiadomo, że
młody hiszpan woli wejść w drybling i samolubnie
wykończyć akcje niż wykładać piłkę koledze.
Ale myślę, że w meczu z beniaminkiem jakim jest
Elche można pozwolić sobie na stosowanie takich
wariantów
PS. Ciekawe czy będzie wzmianka na temat tego meczu
na tej stronie. Z meczu Barcelony ukazała się
takowa relacja, więc już jakiś tam postęp jest :)

Odpowiedz
szwajc1212 (gość) - 9 lat temu

Właśnie Dan ; Jese jest trochę samolubny i bardzo
pewny siebie . Moim zdaniem trzeba go trochę
ukierunkować , a będą z niego ludzie . Morata jako
klasyczna dziewiątka mi się bardzo podoba .
Oczywiście jest zdecydowanie za młody na pierwsze
skrzypce w zespole , ale wyceniani na grube miliony
euro Soldado czy Negredo też pewnie d.u.p.y nie
urywali w jego wieku . Alvaro jest szybki , obunożny
i potrafi grać głową . Nie jest może najbardziej
zwrotny , jednak to normalne u graczy o takiej
charakterystyce . Najbardziej przeszkadza mi Nacho i
mam świadomość , że zupełnie nie mamy kim
zastąpić Ramosa w razie potrzeby .

Relacja haha padłem po tym co napisałeś :)) .
Strona zaczyna tętnić życiem i jakieś kilka
newsów dzisiaj przybyło ;p . Wcześniej myślałem
o urlopach , ale teraz wygląda mi to na sen zimowy
;)). Nawet pan Kuba z działu publicystycznego chyba
zakończył współpracę ehh . Żeby nie być tak
radykalnie krytycznym , dodam , że lubię tą
stronę i osoby tu komentujące ( w Twojej osobie
również ) jednak bywało tu znacznie więcej
wiadomości swego czasu :).

Odpowiedz
Bertho (gość) - 9 lat temu

... Realu Ancelottiego nazywa sie napastnik, a
wlasciwie jego brak.
Ja tam lubie Karima jako czlowieka, w koncu gra w
druzynie, ktorej kibicuje, wiec nie bede mu zyczyl
zle, ale to co on wyczynia na boisku to jest jakas
komedia. Zawodnik, za ktorego kilka lat temu
zaplacilismy 35 mln majac latke wielkiego talentu i
najlepszego napastnika ligi francuskiej nie powinien
tak gra
Juz na poczatku czerwca, kiedy Pipita zapowiedzial
odejscie obawialem sie, ze atak bedzie kulal, jezeli
nie dostaniemy prawdziwego snajpera (czyli Cavaniego)
i moje obawy okazaly sie sluszne, niestety...
Nie wiem co Floro i Carlo mieli w glowie, ze nie
chcieli w tym okienku sciagac napastnika... Okej,
niby Benzema zawsze cos strzeli, bo przeciez to nie
jest jakis pacholek z okregowki, jest tak samo
Morata, ale co on da, kiedy przyjdzie nam grac w
polfinale LM (o ile tam dojdziemy, w co bardzo watpie
w obecnej sytuacji). No w sumie jest tez Jese, ale on
i ALvaro to tak naprawde mlode cracki, ktore dopiero
moga wypalic. O ile o Jese jestem jakos dziwnie
spokojny to Morata wydaje sie takim kotem w worku na
dzien dzisiejszy jak dla mnie, ale widac, ze
umiejetnosci ma (mecze w mlodziezowce). Nie wiem
czemu on jest taki spiety na mecze Realu. Ma poparcie
Florka, kibicow i pewnie u sztabu szkoleniowego tez
ma pewnego rodzaju poparcie.

I tak patrzac na rynek transferowy z mozliwych opcji
ja niestety takiej nie widze...
Falcao nie, bo to byly materac, mimo, ze umiejetnosci
mu nie odmowie
Lewandowski nie, bo Bayern i nie, bo Polak
Suarez nie, bo nurek i cena
Innych opcji nie widze. Pamietam, ze Szwajc pisal
kiedys o Martinezie z Porto i jak zobaczylem ostatnio
jego staty to bylem naprawde pod sporym wrazeniem,
ale czy 40 mln to nie za duzo za niego?

I tak mi sie widzi, ze bedziemy jeszcze przez kilka
lat skazani na Benzeme :/ Oby Morata lub Jese
eksplodowali jakos nagle, bo bedziemy sie meczyc z
Francuzem na srodku ataku...

Odpowiedz
Dan (gość) - 9 lat temu

Ciekawa rozprawka :) Nawiązując do ewentualnych
wzmocnień lini ataku to tak na pierwszą myśl
przychodzi mi obok Martineza może Kun Aguero (
myślę, że jest do wyrwania; City ma tam
zastępstwo w postaci dobrze spisującego się jak
dotąd Nagredo, bramkostrzelnego jokera Dżeko, czy
"kota w worku" Joveticia. Tyle, że Szejki do klubów
sprzedających nie należą, a i samemu Aguero z
dobrą gażą nie jest tam źle ) Ponadto może
Benteke, który już drugi sezon z rzędu strzela jak
na zawołanie i to grając w drużynie z tej nie
najwyższej półki. Trzecia opcja, a zarazem
najsłabsza ze względu sportowego to Llorente,
któremu jakoś się nie wiedzie w stolicy Piemontu i
wspominał już coś o chęci odejścia
Co do Moraty i Jese to najlepszym wyjściem byłoby
ich wypożyczenie gdzie zbieraliby piłkarskie
szlify. Tylko, że aktualna sytuacja na to nie
pozwala; gdyby nie zostali sprzedani Higuain czy
Oezil to może. W styczniu Perez też nie zamierza
nikogo sprowadzać więc ta opcja została spalona na
panewce. A szkoda.. bo może wróciliby z większym
bagażem doświadczeń i boiskowym ograniem które
jest bezcenne tak jak teraz Carvajal. Real jak można
zauważyć mało wypożycza i nie ma też takiej
swojej przysłowiowej "koloni" między innymi taką
jaką posiada Chelsea w Vitesse.

Odpowiedz
Dan (gość) - 9 lat temu

Chyba nie trafiliśmy z typami na wyjściową
jedenastke :) Bo ani Jese, ani Casemiro nie
powąchali murawy. Zaś Morata też się zbytnio nie
nabiegał :) Mimo teoretycznie najsilniejszego
zestawienia to i tak były ogromne trudności, a o
poziomie tego meczu z strony naszych zawodników czy
pracy arbitra trzeba szybko zapomnieć. I nawet tego
nie zamierzam komentować!

Chyba tym razem znowu redaktorzy tego wortalu nie
uraczą nas relacją z tego spotkania, więc
nawiązałem tutaj do niego. Ale może i to tym razem
dobrze :)

Odpowiedz
Bertho (gość) - 9 lat temu

Widze, ze do tej pory nie ma artykulu, wiec tak samo
jak Dan skomentuje tu : )

Troszke cofne sie w przeszlosc do czasow odejscia
Mourinho.
Nigdy nie bylem jakims wielkim zwolennikiem
Ancelottiego, tak samo wloskiego futbolu, a jak
widzialem plotki o tym, ze to wlasnie Carlo moze
zostac naszym trenerem to robilo mi sie niedobrze.
Widzialem wielu (moim zdaniem) lepszych kandydatow.
Jak wiadomo Heynckess niestety przeszedl na
emeryture, a pan z mojego avatara zostal w Swansea
(ale na niego jeszcze przyjdzie czas). Kiedy juz bylo
wiadome, ze w nowym sezonie poprowadzi nas Carlo
jakos sie musialem do tego przyzwyczaic.
No i fajnie, zaczynamy ten sezon i od razu dwa
pierwsze mecze i od razu dostajemy beznadziejne mecze
z Betisem i Granada...
Ogladajac mecz z Athleticiem mialem nadzieje, ze
wroci stary, dobry Real, ale nic z tego. Z
Villarealem znowu gramy beznadziejnie (tym razem juz
bez wiekszego szczescia i tracimy punkty...). Mecz z
Getafe juz wyszedl jakos lepiej, ale tez bez zbednego
szalu, a wczorajszego spotkania nie skomentuje.

Tak czytam, zeby dac Carlo czas, bo nowy druzyna, bo
pilkarze przez 2 czy 3 lata grali zdecydowanie innym
stylem i inne tego typu pier.doly...
Jeszcze tak bedac w temacie spotkania z Elche.
Beznadzieja, Ronaldo jak zawsze ratuje nam du.py,
sedzia w tym meczu to jakas komedia... Wolalbym juz
chyba, zeby ten mecz sie remisem zakonczyl.

No i jeszcze raz o Carlo. Wszyscy dobrze wiemy jak
wyglada sytuacja w Realu z trenerami. Owszem,
Ancelotti jest trenerem ze swiatowego TOPu, polubilem
go i zycze mu jak najlepiej, ale jezeli to tak dalej
bedzie wygladac to poleci po tym sezonie jak nic.

I rzecz najwaszniejsza. Kiedy Carlo sie nauczy, ze
przy 1;0 nie ma senzu murowac. Illarra za Isco to
jakas komedia. Rozumiem gdyby to Elche prowadzac z
nami takim samym wynikiem dokonaleo takiej zmiany (SP
czy mediapunte), ale jak Real Madryt, jeden z
najlepszych klubow na swiecie, majac 2 z 3
najlepszych pilkarzy swiata moze murowac. Dla mnie to
jest jakas paranoja i pstryczek w kierunku kibicow,
ktorzy chca obejrzec dobry mecz i kilka bramek.

Wiecej napisalem o Carlo niz o meczu z Elche, ale co
poczac, nie przekonuje mnie jego styl w jakim
prowadzi ta druzyne ;/

@Dan
Czytalem gdzies, ze Real podpisal jakies porozumienie
z Zwolle, wiec moze cos z tego bedzie :)

Odpowiedz
szwajc1212 (gość) - 9 lat temu

Jeśli chodzi o styl drużyny , za nami czarny
wrzesień panowie ... przed nami złota jesień ?
Chciałbym w to wierzyć ehhh .

@Dan

Carlo postawił na zgranie ;).

@Bertho

Albiola zastąpiliśmy Nacho , za Callejona jest Jese
, a za Piptę Morata . Chciały media wychowanków -
mają wychowanków ! Chciały media utrzymywania się
przy piłce - mają utrzymywanie się przy piłce !
Jeszcze ta dziwna dla normalnych zespołów rotacja
bramkarzy . Floro działa jak mu as i marca zagrają
, jednak nagonka na klub przy każdym możliwym
potknięciu trwa nadal . Nie ustala się kadry klubu
i składów na świecie na życzenie brukowców . Ja
też byłem sa Cavanim , lub innym snajperem z
prawdziwego zdarzenia i za przesunięciem Karima na
bok gdyby jak coś . Prócz Martineza , Benteke
wspomnianego przez Dana , można wymienić jeszcze
kilku snajperów . Problem w tym , że Floro się boi
medialnej burzy za Alvaro Moratą . Pamiętam jak
przyszedł Isco , Hiszpańskie media z marszu
zaatakowały Oezila hmm, inna sprawa , że po
sprzedaży Mesuta atakowany jest Perez . Tak to jest
jak budowę zespołu opiera się na szmatławych
sondażach .

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze