Kamil Grosicki wreszcie dopiął swego i odszedł z Hull City. Polak zamienił „Tygrysy” na West Bromwich Albion, który ma spore szanse na awans do Premier League. Czego „Grosik” może spodziewać się po nowym klubie i z kim przyjdzie mu rywalizować o miejsce w składzie?
West Brom to klub z dużymi tradycjami. Klub z West Midlands w 1920 roku zdobył swoje jak dotąd jedyne mistrzostwo Anglii. Najświeższymi sukcesami klubu pozostają trzecie miejsce w First Division w 1979 roku oraz Puchar Anglii z roku 1968.
Klub rozgrywa swoje mecze na The Hawthorns, które może pomieścić około 27 tysięcy widzów. Ciekawostką jest fakt, że żaden stadion w Anglii w czterech najwyższych klasach rozgrywkowych nie znajduje się tak wysoko ponad linią poziomu morza.
https://twitter.com/superstadiumss/status/1197049760886247425?s=20
Gdy West Brom spadał z Premier League w maju 2018 roku, w klubie panowało przeświadczenie, że można było tego uniknąć. To była prawdziwie szalona kampania dla „The Baggies”, którzy grali w tamtym sezonie pod batutą trzech kolejnych menedżerów. Zaczęło się wszakże znakomicie, bo od najlepszego startu w najwyższej lidze rozgrywkowej od sezonu 1978/1979. Jednakże forma szybko uleciała z ekipy Tonego Pulisa, którego zastąpił Alan Pardew.
Anglik jednak nie potrafił zapanować nad drużyną. W trakcie zgrupowania zespołu w Barcelonie Gareth Barry, Jonny Evans, Jake Livermore i Boaz Myhil… ukradli taksówkę, którą podjechali do swojego hotelu bez kierowcy pojazdu. Po rozstaniu się z Pardew, który ugrał zaledwie osiem punktów w 18 spotkaniach, klub objął Darren Moore. Nowy trener był bardzo bliski utrzymania klubu w Premier League. Na 15 możliwych do zdobycia punktów wywalczył aż 11, po drodze m.in. wygrywając z Manchesterem United i remisując z Liverpoolem.
West Brom powróci do Premier League?
Dzisiaj West Bromwich Albion ambitnie walczy o powrót na szczyt angielskiego futbolu. Gdy wydawało się, że ekipa z West Midlands pewnie kroczy po awans, przydarzyła jej się fatalna seria. Od 14 grudnia 2019 nie wygrała ani jednego spotkania w Championship, chociaż po drodze udało jej się wyeliminować West Ham z Pucharu Anglii. Po 29 ligowych kolejkach West Brom ma tylko dwa punkty przewagi nad trzecim Nottingham. O opinię zapytaliśmy prowadzącego fanpage „EFL Polska”, Mateusza Humego:
– Uważam, że ekipa Bilicia ma bardzo duże szanse. Można powiedzieć, że Chorwat od pierwszego spotkania całkowicie zmienił oblicze West Bromu. Kiedyś WBA kojarzyło nam się z drugim Stoke City – długie piłki na napastnika i stałe fragmenty gry. Dziś West Brom jest chwalony przez ekspertów. Panuje opinia, że gra najlepszą piłkę w lidze i najbardziej przypomina drużynę z Premier League. Ostatnio co prawda zaliczył lekki dołek, ale obstawiam, że ostatecznie awansują bezpośrednio do Premier League – uważa Mateusz Hume.











