Według informacji prasowych, Dani Alves odrzucił najnowszą propozycję przedłużenia kontraktu z Barceloną. Jak donoszą hiszpańskie media, to była ostatnia oferta ze strony klubu.
Obecny kontrakt Brazylijczyka wygasa w 2012 roku. Od dłuższego czasu mówiło się o tym, że obie strony zasiadają do negocjacji, które miałyby doprowadzić do podpisania nowego, obowiązującego do 2014 roku kontraktu. Rozmowy miały jednak bardzo trudny przebieg. Różnice, jakie dzielą obie strony, są tak duże, że nowa umowa z Danim Alvesem stanęła pod znakiem zapytania.
Podobno klub zaoferował piłkarzowi zarobki na poziomie tych, jakie otrzymują Xavi, Villa czy Iniesta. Ta propozycja nie wzbudziła aprobaty zawodnika i negocjacje utkwiły w martwym punkcie. Co więcej, według niektórych źródeł „Duma Katalonii” nie zamierza już przedstawiać kolejnej oferty kontraktu.
Całej sytuacji bacznie przyglądają się dwa angielskie kluby: Manchester City i Chelsea Londyn. Obie drużyny chętnie widziałyby w swoich szeregach prawego obrońcę reprezentacji Brazylii.










