Jonathan Barnett, agent Garetha Bale’a, stwierdził, że transfer jego klienta do PSG rozwiązałby problemy paryskiego klubu. Jest jednak przekonany, że Walijczyk pozostanie na White Hart Lane.
Skrzydłowy Tottenhamu zapracował w ostatnich sezonach na miano jednego z czołowych zawodników Europy, a co za tym idzie – znalazł się na celowniku najbogatszych klubów. 22-letnim piłkarzem interesują się takie drużyny, jak: Real Madryt, FC Barcelona czy PSG. Jako że włodarze londyńskiego klubu nie wyobrażają sobie sprzedać Walijczyka za mniej niż 60 milionów euro, paryżanie wydają się faworytem w wyścigu po młodą gwiazdę. W końcu dla bajecznie bogatych właścicieli PSG 60 milionów euro to drobne.

Carlo Ancelotti już teraz rozgląda się za piłkarzami, którzy mogliby wzmocnić latem jego drużynę. W mediach sporo mówi się właśnie o Bale’u, który we Francji z pewnością robiłby za gwiazdę pierwszej klasy.
– Gareth to świetny piłkarz, dokładnie taki, jakiego PSG potrzebuje. Jestem przekonany, że w takim składzie drużynie byłoby o wiele łatwiej o mistrzostwo. Bale jest jednak zadowolony z możliwości gry w takim klubie jak Tottenham i raczej nieprędko opuści Londyn.
Media sugerują jednak, że jeśli Tottenham nie zakwalifikuje się do przyszłorocznej Ligi Mistrzów, a taki scenariusz jest coraz bardziej prawdopodobny, to Walijczyk będzie chciał odejść do silniejszego klubu. We Francji sporo mówi się też o potencjalnym transferze Ashleya Cole’a do paryskiego zespołu. Barnett, który reprezentuje także interesy lewego obrońcy reprezentacji Anglii, stwierdza jednak: – Słyszałem te plotki, ale to kompletna bzdura. Ashley jest szczęśliwy w Chelsea i nigdzie nie zamierza się stamtąd ruszać.











