Ibrahim Afellay jest obecnie jednym z najbardziej pożądanych piłkarzy na rynku transferowym. Po zakończeniu sezonu będzie dostępny za darmo, dlatego wielkie kluby europejskie już teraz rozpoczęły walkę o utalentowanego pomocnika.
24-letni reprezentant Holandii jest łączony w ostatnich tygodniach z takimi klubach, jak: Inter, Juventus, Arsenal, Liverpool, Manchester United, Valencia i Atletico Madryt. Jednak sam zainteresowany przyznaje, że najchętniej widziałby się w Barcelonie.
– Barcelona to wielki klub i słynny na całym świecie. Gra piękny futbol, prawdopodobnie najlepszy na świecie – mówi Afellay w katalońskim dzienniku „Sport”. – Jednak nie podjąłem jeszcze decyzji o mojej przyszłości. Na razie koncentruję się tylko na jak najlepszej grze dla PSV.
– Pewnego dnia chciałbym grać dla Barcelony. Obecnie nawet nie wiem, czy pasuję do jej stylu gry, o to trzeba spytać Pepa Guardiolę. Uwielbiam grać ofensywny futbol i być przy piłce. Podziwiam takich piłkarzy, jak Xavi i Andres Iniesta. Byłoby wspaniale zagrać razem z nimi. Musimy jednak poczekać i zobaczyć, co się stanie – zakończył Holender.










