Michał Krzeszowski

Bundesliga w Eleven – szansa dla młodych czy głośne transfery? Kto zostanie komentatorem?

Kogo chcieliby usłyszeć za mikrofonem fani Bundesligi?

04 marca 2017

Od przyszłego sezonu Bundesliga zagości w Eleven Sports Network. Jeszcze nie wiemy, ile meczów pokaże nowy właściciel praw do niemieckiej ligi, a przede wszystkim nie wiemy, kto będzie komentować zmagania z niemieckich boisk. Zarówno pierwsza, jak i druga kwestia mocno interesuje kibiców Bundesligi, którzy mieli duży komfort w Eurosporcie. Co do pierwszej, jeszcze musimy poczekać na oficjalne informacje dotyczące dni i godzin meczowych w przyszłym sezonie, a co do drugiej, to można na razie tylko spekulować, kto zasiądzie za mikrofonem. Przynajmniej do kilku nazwisk można mieć pewność, że pojawią się przy meczach ligi niemieckiej.

Bundesliga to są szczególne rozgrywki i one zasługują na szczególne i wyjątkowe traktowanie – są to słowa redaktora naczelnego Eleven Sports Network, Patryka Mirosławskiego, z oficjalnej konferencji prasowej, na której poinformowano dziennikarzy i widzów o pozyskaniu praw do Bundesligi, 2.Bundesligi oraz Superpucharu Niemiec. Na ten moment Eleven ma już mocno obciążoną ramówkę, przez co było „zmuszone” uruchomić trzeci kanał – Eleven Extra. Teraz dojdą jeszcze dwie ligi kolidujące z dotychczasowymi rozgrywkami, które posiada młoda telewizja sportowa. – Postaramy się wypracować taki model programowy, aby tych meczów Bundesligi, ale również 2.Bundesligi, pokazać jak najwięcej – dodaje Mirosławski. O sile Eleven Sports Network wspominaliśmy całkiem niedawno, przy okazji pozyskania praw właśnie do Bundesligi. Teraz pozostaje pytanie, czy obecne „zasoby ludzkie” są w stanie wziąć na siebie jeszcze dwie ligi? Odpowiedź brzmi: nie.

Zresztą sam Mirosławski parę dni później w programie „Stan Futbolu” mówił: – Bundesliga i La Liga to najważniejsze ligi, jakie mamy w portfolio. Podczas konferencji i potem w programie redaktor naczelny powiedział o podobnym traktowaniu niemieckich rozgrywek jak obecnie hiszpańskich. Oznacza to, że planowane jest pokazywanie nawet 6-8 meczów na kolejkę. Czy będzie to możliwe, okaże się wkrótce, gdy będzie wiadomo, czy terminarz Bundesligi ulegnie zapowiadanym zmianom już od nowego sezonu (mecze o 13:30 w niedzielę i o 20:00 w poniedziałki). Przy większej liczbie spotkań do komentowania na żywo konieczne będzie poszerzenie kadry komentatorów.

Kto skomentuje Bundesligę?

W tej chwili jest za wcześnie, aby podejmować te kwestie, aby mówić, czy takie transfery będą – mówił Mirosławski na temat ewentualnych nowych komentatorów. W ostatnim odcinku „Stanu Futbolu” dopowiedział już, że będą wzmocnienia, dodając wspomniany wcześniej cytaty. Do tej pory nie ma żadnych przecieków na temat tego, kto zasiądzie za mikrofonem przy meczach Bundesligi. Jedynie możemy spekulować. Patrząc na obecną kadrę Eleven, można śmiało pokusić się o parę nazwisk, które mogą z dużym prawdopodobieństwem pojawić się jesienią przy komentowaniu niemieckich lig:

  • Patryk Mirosławski – redaktor naczelny Eleven Sports Network, komentował w przeszłości mecze Bundesligi w Sportklubie. Mieszkał w Niemczech i jest kibicem Bundesligi, dlatego „w ciemno” można typować go na komentatora niemieckiej ligi;
  • Dominik Guziak – w Eleven komentuje Serie A, Ligue 1 oraz ligę belgijską. W przeszłości, na początku swojej kariery dziennikarskiej, komentował mecze Bundesligi w radiu internetowym – Radio Gol. Niewykluczone, że teraz wróci do komentowania zmagań niemieckiej ligi;
  • Marcin Gazda – widzom Eleven może być dobrze znany z komentowania La Ligi. Studiował germanistykę i mocno prawdopodobne, że pojawi się przy Bundeslidze;

  • Julian Kowalski – znany fanom włoskiej piłki, świetny ekspert Serie A. W Eleven zajmuje się właśnie włoską piłką. Jednocześnie komentuje mecze niemieckiej ligi w Eurosporcie. Duże prawdopodobieństwo, że będziemy mogli wciąż słyszeć jego głoś przy okazji meczów Bundesligi;
  • Paweł Wilkowicz – współpracuje z Eleven, gdzie pojawia się czasami w roli współkomentatora. Jest dobrze obeznany w niemieckiej lidze i jeżeli wciąż będzie częściej pojawiać się w siedzibie nowej telewizji, możemy usłyszeć go przy meczach niemieckiej ligi;
  • Andrzej Janisz – obecnie dla Eleven zajmuje się sportami walki, ale może istnieć możliwość zatrudnienia go przy Bundeslidze. W Eurosporcie komentuje mecze niemieckiej ligi.

Kogo chętnie usłyszelibyśmy?

Już pod pierwszym wpisem Eleven Sports Network o pozyskaniu Bundesligi w social media pojawiły się „propozycje” od kibiców, kogo chcieliby usłyszeć przy Bundeslidze. Zanim przejdę do nazwisk, to trzeba zaznaczyć, że Eurosport postawił wysoko poprzeczkę z napisem „Bundesliga”. Środowisko kibiców niemieckiej ligi jest mocno podzielone. Dotychczasowy posiadacz praw przede wszystkim dał możliwość obejrzenia dowolnego meczu za pomocą Eurosport Playera. Dużo osób nie jest zadowolone z pozyskania praw przez Eleven ze względu na sobotnie kolejki, czyli mecze o 15:30. Wtedy jednocześnie trwa pięć spotkań i każdego nie da się pokazać w telewizji. O ile Eleven wtedy będzie pokazywać jeden mecz, bo trudno sobie wyobrazić, żeby wszystkie kanały zajęła o tej godzinie wyłącznie Bundesliga. Na razie nie wiadomo, jak nowy posiadacz praw rozwiążę tę kwestię. Eurosport miał osiem lat prawa do Bundesligi i mocno „zakorzenił się” w głowach kibiców. Dlatego właśnie pierwsze „propozycje” od fanów zawierały nazwiska komentatorów z tej stacji.

Oczywiście trudno będzie sobie wyobrazić Bundesligę w polskim wykonaniu bez Mateusza Borka. 20 lat za mikrofonem przy niemieckich boiskach. Komentował te rozgrywki w Canal+, Polsacie Sport i obecnie w Eurosporcie. Borek jest jednym z najlepszych komentatorów w Polsce. Niestety dla jego fanów mało prawdopodobne, że usłyszymy go w Eleven. Patryk Mirosławski podkreślał, że cały czas chce iść wyznaczonym schematem i nie będzie wydawać wielu pieniędzy na transfery. Może jednak jakoś dojdą do porozumienia. Redaktora naczelny Eleven zaznaczał, że nie zamyka przed nikim drzwi.

Kiedy jeden traci, drugi zyskuje podwójnie? Jeżeli Eleven pozyskałoby Borka, to czemu nie zaprosić do współpracy innych komentatorów obytych z tematem Bundesligi? I tutaj pojawiają się nazwiska Edwarda Durdy i Tomasza Lacha. Obaj dobrze znani kibicom Bundesligi. Durda obecnie poza Eurosportem pracuje w nc+. To może znacznie utrudnić współpracę z Eleven. Młoda telewizja już podebrała mu prawa do Ligue 1, Serie A i La Ligi. Trudno wyobrazić sobie współpracę z Durdą, kiedy nowa telewizja może jeszcze „zaatakować” prawa do ekstraklasy czy europejskich pucharów. Tomasz Lach jest związany tylko z Eurosportem i jego byłoby pewnie łatwiej nakłonić do współpracy.

Dobrze w Eleven odnajdują się byli piłkarze, a w Eurosporcie w roli drugiego komentatora dobrze radzi sobie Radosław Gilewicz. Były reprezentant Polski dobrze zna Bundesligę, w przeszłości grał w Niemczech. W tej chwili jest to najlepszy drugi komentator Eurosportu przy niemieckiej lidze. Drugą osobą charakterystyczną dla tej stacji jest Tomasz Hajto, który ma dużą grupę zwolenników i dużą grupę przeciwników. Jest to dość kontrowersyjna postać, ale za to „przyciągająca uwagę”. Kto inny przypomniałby nam, jak wyglądał zwycięski skład Kaiserslautern czy pouczał piłkarzy, jak mają się poruszać po boisku?

Idzie nowe

Będziemy szli tą samą drogą, którą obraliśmy na początku naszej działalności – mówił na konferencji Mirosławski. Co to oznacza? Że poza doświadczonymi komentatorami pojawią się nowe twarze w telewizji. Akurat, co ciekawe, jak popatrzymy na komentarze na Facebooku i Twitterze Eleven, pod wpisem o Bundeslidze obok Borka i Hajty często pojawia się Tomasz Urban. Jeżeli ktoś śledzi Twittera i czyta wiadomości o Bundeslidze, to na pewno Urban nie jest dla niego anonimowy. Obecnie pisze dla Piłki Nożnej, a wcześniej można było go usłyszeć w magazynie Bundesliga.onet.pl – Total Fussball. Jeżeli ktoś czytał „Bundesligę” Ronalda Renga, to przy tłumaczeniu książki pracował właśnie m.in. Tomasz Urban. Jest to jeden z najbardziej cenionych w Polsce ekspertów od Bundesligi. Przed startem telewizji Eleven Tomasz Ćwiąkała przeszedł podobną drogę przez Twittera i Weszlo.com do La Liga. A więc może i tym razem historia będzie podobna.

Stawiamy na młodych ludzi – słowa Mirosławskiego z ostatniego odcinka „Stan Futbolu”. Praca młodych nowych z doświadczonymi przynosi profity dla Eleven. Dlatego nikt nie zamierza zmieniać obranej drogi i w nowym sezonie przy Bundeslidze, a zwłaszcza przy 2.Bundeslidze, usłyszymy całkiem nowe głosy. Pewnie kilku komentatorów, którzy pojawili się z startem Eleven Sports Network, mało kto wcześniej słyszał. Dlatego teraz otwiera się szansa dla kolejnych „świeżaków”. Prawdopodobnie pojawi się kilka osób z doświadczeniem radiowym, internetowym czy może z mniejszych telewizji, którzy przebrną przez casting i spełnią swoje marzenia o komentowaniu znakomitych lig w Eleven. Redaktor naczelny Eleven dał jasny sygnał. Szansę na zostanie nowym komentatorem ma każdy. Tylko trzeba ją wykorzystać.

***

Pewne jest, że zobaczymy nowych komentatorów w telewizji Eleven przy okazji meczów Bundesligi i 2.Bundesligi. Na oficjalne nazwiska oczywiście jeszcze długo będziemy musieli poczekać, ale zawsze można spróbować wytypować, kto zasiądzie za mikrofonem. A według Was Drodzy Czytelnicy? Kogo chętnie usłyszelibyście przy meczach ligi niemieckiej? Zapraszamy do dyskusji.

Komentarze:
  • makalega

    ja się przyzwyczaiłem do Tomasza Lacha oraz Mateusza Borka, obecni komentatorzy Eleven jakoś mi nie leżą, jacyś tacy bez energii.

  • fanBundes

    koniecznie Tomasz LACH, no i Julek Kowalski

Przeczytaj także: