Zwycięstwo Malagi


W 33. kolejce La Liga Malaga podejmowała u siebie Getafe. Gospodarze lepiej spisywali się na boisku i zasłużenie wygrali 2:1.


Udostępnij na Udostępnij na

Podopieczni Manuela Pellegriniego są obecnie na szóstym miejscu w tabeli. Klub został zawieszony przez UEFA na grę w europejskich pucharach, ale odwołał się od tej decyzji. Piłkarze Malagi nie mają więc zamiaru poddać się w walce o dobrą lokatę w tabeli. Getafe przy ewentualnej wygranej znalazłoby się na ósmym miejscu w lidze i miałoby cień szansy na grę w Lidze Europy. Wszystko zależy też jednak od pozostałych meczów 33. kolejki.

Spotkanie rozpoczęło się bez dominacji któregoś z zespołów. Zarówno Malaga, jak i Getafe stwarzały sobie okazje do zdobycia gola. W 12. minucie gry po podaniu od Isco Iturra groźnie uderzał na bramkę rywala, ale Codina był na posterunku. Kilka minut później goście odpowiedzieli niebezpiecznym strzałem Barrady. Caballero złapał jednak piłkę.

Wraz z upływem minut to Malaga częściej utrzymywała się przy piłce. Goście szukali swoich szans przez szybkie kontrataki. W 30. minucie piłka wpadła do siatki Getafe za sprawą Isco, ale sędzia błędnie dopatrzył się w tej akcji spalonego i nie uznał gola. Gospodarze oddawali dużo więcej strzałów na bramkę rywala, ale nie mogli doczekać się pierwszego gola. Ta sztuka udała im się dopiero w 40. minucie gry. Piłkę do siatki rywala wpakował Santa Cruz. W ostatnich minutach pierwszej połowy ten sam zawodnik zmarnował stuprocentową okazję i nie podwyższył wyniku na 2:0.

Malaga potwierdziła swoją wyższość w tym meczu już na początku drugiej połowy. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego główką piłkę do siatki posłał Weligton. Kilka minut później goście mieli szansę na gola kontaktowego. Getafe wywalczyło sobie rzut wolny blisko „szesnastki”, ale „Mane” posłał futbolówkę ponad bramkę. W 59. minucie gry Santa Cruz mógł natomiast strzelić kolejnego gola w tym spotkaniu. Codin popisał się jednak dobrą interwencją i zażegnał niebezpieczeństwo.

W drugiej połowie Malaga kontrolowała przebieg gry na boisku. Getafe próbowało atakować, ale brakowało im wykończenia akcji. W 70. minucie gry goście zdołali jednak strzelić kontaktowego gola. Głównie przez gapiostwo obrony gospodarzy Valerze udało się wpakować piłkę do siatki Caballero. Kilka minut później Getafe mogło doprowadzić nawet do remisu. Sarabia bardzo niebezpiecznie uderzał z dystansu, ale piłka ostatecznie nie trafiła do siatki.

Pod koniec spotkania goście coraz częściej napierali na bramkę Malagi. Nie udało im się jednak doprowadzić już do wyrównania i ostatecznie gospodarze triumfowali na La Rosaleda, wygrywając 2:1. 

Najnowsze