Na kilka dni przed meczem 1/16 finału Ligi Europy władze rywala warszawskiej Legii, Sportingu Lizbona, zdecydowały się na zmianę trenera. Domingosa na stanowisku szkoleniowca zespołu ze stolicy Portugalii zastąpił wielokrotny reprezentant tego kraju Ricardo Sa Pinto.
Sporting w 18. kolejce ligi portugalskiej przegrał 0:2 z Maritimo Funchal. Ta porażka wyjątkowo mocno zabolała nie tylko kibiców, ale także działaczy klubu z Lizbony. W efekcie trener Domingos Paciencia stracił swoją posadę. Zarząd jego następcą ogłosił Ricardo Sa Pinto.
Sa Pinto nie jest w Europie postacią anonimową. 45-krotny reprezentant Portugalii zakładał koszulki takich klubów jak Standard Liege czy Real Sociedad, lecz najlepsze lata swojej kariery spędził na stadionie Jose Alvalade. Jego dotychczasowy dorobek trenerski ogranicza się do szkolenia młodzieży Sportingu i roli asystenta w Uniao Leiria.