Wczoraj świat futbolu obiegła smutna wiadomość – zmarł Juan Arza – jeden z najlepszych strzelców w historii La Liga i wielka duma Sevilli.
Juan Arza urodził się 18 czerwca 1927 roku w Nawarrze. Piłkarską karierę rozpoczynał w małym klubie CD Izarra. Później przez rok grał w Maladze, skąd został szybko kupiony przez Sevillę. Barw andaluzyjskiego klubu bronił przez 16 sezonów (1943-1959), w tym czasie rozegrał 349 spotkań w Primera Division, strzelając 182 gole. Do tego imponującego dorobku dołożył 24 bramki w 62 meczach w ramach rozgrywek pucharowych, a także pięć trafień w europejskich pucharach. W 1955 roku, pokonując bramkarzy rywali 28 razy, został Pichichim La Liga.
Po zakończeniu kariery zawodniczej zajął się pracą szkoleniową. Czterokrotnie obejmował stanowisko trenera Sevilli. Był też dyrektorem i delegatem technicznym drużyny z Sanchez Pizjuan.
Wiadomość o śmierci „Złotego chłopca” pogrążyła w żałobie całą Andaluzję. „Los Rojiblancos” w godny sposób pożegnają najlepszego strzelca w historii drużyny – na jego pogrzeb wybiera się cały zarząd klubu, wielu weteranów, a także niezliczone rzesze ludzi w przeszłości związanych z Sevillą.










