Cele drużyny z Gdyni na rundę wiosenną są jasne – poprawić grę na wyjazdach i utrzymać się w lidze. Łatwo na pewno nie będzie, bo ekstraklasa w tym sezonie jest bardzo wyrównana i zespoły dzielą niewielkie różnice punktowe. Arce nie pomaga też fakt, że nie ma zbyt mocnej kadry, a dotychczasowe transfery, mówiąc wprost, nie zwalają z nóg. To sprawia, że Gdynianie po raz kolejny w głównej mierze będą musieli liczyć na warsztat trenera Szwargi i jego sztabu.
Przygotowania
Arka Gdynia jako jedna z pierwszych drużyn ekstraklasy rozpoczęła przygotowania do nowej rundy. „Żółto-niebiescy” już 6 stycznia wyjechali do Turcji na obóz przygotowawczy. Z zespołem pojechał już nowy nabytek Arki Vladislavs Gutkovskis oraz wypożyczony w rundzie jesiennej do Sokoła Kleczew Oskar Kubiak. 19-latek, który jesienią był rewelacją drugiej ligi i strzelił w niej aż 14 bramek, dostał szansę od trenera Szwargi, aby pokazać się z dobrej strony na obozie i dołączyć do Arki na rundę wiosenną.
Gdynianie już 10 stycznia rozegrali swój pierwszy mecz kontrolny na tureckiej ziemi. Ich przeciwnikiem była rumuńska drużyna Csikszereda Miercurea-Ciuc. Nie był to najlepszy występ w wykonaniu podopiecznych Dawida Szwargi, bo udało im się zaledwie zremisować to spotkanie po bramce Kamila Jakubczyka. Dużo lepiej było już pięć dni później w kolejnym sparingu – przeciwko koreańskiej ekipie Gangwon. Arka bardzo pewnie wygrała to starcie aż 4:0, a na listę strzelców wpisali się Kerk, Szysz oraz dwukrotnie Dawid Kocyła. Jeszcze jednym bardzo dużym pozytywem z tej gry kontrolnej jest to, że trzy asysty zaliczył wcześniej wspomniany Oskar Kubiak.
***
Arkowcy swoje przygotowania w Turcji zakończyli 20 stycznia dwoma sparingami przeciwko serbskim drużynom. W pierwszej kolejności zmierzyli się ze Spartakiem Subotica, który pokonali 4:1. W tym starciu bramki dla Arki zdobyli Oliveira, Gutkovskis, Navarro oraz powracający do pierwszego zespołu Michał Rzuchowski. Drugi tego dnia i ostatni na tym obozie mecz kontrolny to była gra z ekipą Radnicki Nisz. Tym razem „Żółto-niebiescy” zdołali wygrać 2:0 po trafieniach Dawida Kocyły i Sebastiana Kerka.
Arka Gdynia zakończyła swój obóz przygotowawczy w Turcji z dorobkiem trzech sparingowych zwycięstw i jednego remisu oraz z bilansem bramkowym 11:2. Co prawda rywale Gdynian nie byli z najwyższej półki, ale i tak bardzo ważne jest to, że te mecze kontrolne poszły po myśli trenera Szwargi. Sparingi rządzą się swoimi prawami i często nie mają dużego odzwierciedlenia w meczach ligowych. Warto jednak wyróżnić kilku zawodników Arki, którzy pokazali się na tym obozie z dobrej strony. Na docenienie na pewno zasłużyli Dawid Kocyła oraz Sebastian Kerk, którzy zdobyli kolejno trzy oraz dwie bramki w rozegranych meczach. Nie można także nie wspomnieć o Oskarze Kubiaku, który pokazał, że może rywalizować z zawodnikami grającymi w ekstraklasie. Dawid Szwarga chwalił 19-latka i dał do zrozumienia, że chce go mieć w kadrze na rundę wiosenną.














