Trzy dni fazy grupowej rozgrywanych w Polsce młodzieżowych mistrzostw Europy za nami. Jedni rozczarowali – jak choćby prowadzona przez Marcina Dornę drużyna naszych orląt, inni pokazali się z jak najlepszej strony – Hiszpanie gładko i w świetnym stylu pokonując Macedończyków. Pierwsze koty za płoty… Dziś pora rozpocząć drugą kolejkę grupowych zmagań, która okazać się może albo zbawienna – dając lub przedłużając szanse na dalszy awans bądź negatywna – rozwiewająca marzenia o zdobyciu czegokolwiek na tym turnieju.
Najciekawiej zapowiada się starcie Polaków, którzy zapewne będą chcieli zmazać plamę, jaka pojawiła się po meczu ze Słowacją. Spotkanie Polska – Szwecja rozegrane zostanie w Lublinie o godzinie 20:45 i powinno dać wiele odpowiedzi na pytania pojawiające się po pierwszej porażce podopiecznych Dorny. Czy ta drużyna istnieje? A może targają nią rożnego rodzaju wewnętrzne waśnie i niesnaski i dzieje się dokładnie tak jak w przekazie większości mediów – źle? Mamy nadzieję, że i tym razem górę weźmie polski, waleczny charakter, a nasi chłopcy niesieni dopingiem lublińskiej publiczności udowodnia, że istnieją nie tylko na papierze, ale – i przede wszystkim – na boisku!
Prócz meczu reprezentacji Polski bardzo ciekawie zapowiada się też spotkanie dwóch sąsiadów z południa Europy – Portugalczyków z Hiszpanami. Obie ekipy wygrały swoje pierwsze mecze, kolejno z Serbią i Macedonią. Hiszpanie dali w Gdyni widowiskowy popis gry i zaczęli postrzegani być jako jeden z głównych faworytów imprezy. Większość liczy też na solidność Niemców, na których czeka tym razem zespół Danii.
Prezentujemy zestaw par drugiej kolejki z komentarzem naszego eksperta – Grzegorza Koprukowiaka, który ze względu na swoje obowiązki zawodowe (piszemy o tym TUTAJ) bacznie śledzi poczynania młodzieżowców występujących w polskim turnieju.
https://twitter.com/g_kopru/status/876536275398012928
GRUPA A
Słowacja – Anglia, Kielce – 19 czerwca, godzina 18:00
Grzegorz Koprukowiak: Słowacy w pierwszym meczu pokazali, że mogą być jednym z cichych bohaterów młodzieżowego Euro. Na plus zaskoczyli przede wszystkim piłkarze, którym podziękowano w Ekstraklasie. Mihalik ma za sobą sezon w Cracovii, natomiast Mazan był najdroższym piłkarzem w historii Podbeskidzia. Obaj pokazali zupełnie inne oblicze. W meczu Słowaków z Polakami, było widać lepsze zorganizowanie, dyscyplinę taktyczną i przepracowane schematy. Rywal będzie bardzo wymagający. Jeśli Słowacy powstrzymają takich piłkarzy jak James Ward-Prowse, Chambers czy Nathan Redmond, to może powalczą o powtórzenie wyczynu seniorskiej kadry z zeszłorocznych mistrzostw we Francji?
Polska – Szwecja, Lublin – 19 czerwca, godzina 20:45
G.K.: Nie ma co ukrywać, że duża uwaga w tym meczu będzie skupiona na Polakach. Mimo – jak się wydaje – wyjaśnionego tematu wypowiedzi Krystiana Bielika, drużyna może odczuwać skutki powstałego zamieszania. Osobiście ciekawi mnie jak zachowa się drużyna – czy zagra jako bardziej zgrana i zmotywowana? Czy może rozbita? To też próba dla trenera Dorny, który zdobywa cenne doświadczenie w pracy z drużyną. Naprzeciw Polaków staną Szwedzi, którzy w pierwszym meczu zremisowali z Anglikami.










