Po emocjach w ubiegłej kolejce związanych z Het Klassieker, kibice także nie powinni narzekać na brak ciekawych spotkań.
W najciekawszych spotkaniach lider FC Groningen podejmie Feyenoord, beniaminek z Volendam zmierzy się z mistrzem Holandii, PSV Eindhoven, a Ajax zagra z Vitesse.
To właśnie pojedynek w Groningen zapowiada się najciekawiej spośród spotkań 4. kolejki. Zespół z Rotterdamu jak na razie gra w kratkę i trudno przewidzieć, jak sprawdzi się w niedzielnym meczu. Za usprawiedliwienie tego słabego początku sezonu można przyjąć fakt, że w kadrze jest wielu kontuzjowanych zawodników, których zastępuje młodzież, m.in Mitchell Schet i Michał Janota. To właśnie dzięki dobrej postawie młodego Polaka czternastokrotny mistrz Holandii wygrał 3:0 z TOP Oss w Pucharze Holandii. Janota zdobył dwie bramki, dostając także żółtą kartkę za… zdjęcie koszulki po zdobyciu gola. Biorąc pod uwagę dobre występy polskiego młodzieżowca można spodziewać się, że niedługo będzie wprowadzany do pierwszego składu. Z kolei Groningen bardzo męczyło się w pucharze z amatorskim zespołem Hollandia, wygrywając 3:2, a awans może zawdzięczać dobrej postawie Marcusa Berga. W szeregach drużyny Gertjana Verbeeka nadal kontuzjowani są Ron Vlaar, Tim Vincken, Denny Landzaat, Danny Buijs, Karim el Ahmadi, a do tej listy w ostatnim czasie dołączył jeszcze Theo Lucius. To jednak nie koniec problemów kadrowych, bowiem za kartki pauzuje Jonathan de Guzman, a pod znakiem zapytania stoją występy Giovanniego van Bronckhorsta i Tima de Clera. Także szkoleniowiec gospodarzy, Ron Jans, nie może skorzystać z wszystkich graczy, ale jego problemy są nieporównywalne z problemami Verbeeka. Nie zagrają Martijn Meerdink, Jeroen Veldmate, Ondrej Svejdik, Paul Mathijs, a także Garcia-Garcia.
To wszystko powoduje, że faworytem będzie FC Groningen, które także może pochwalić się dobrą passą, jeśli chodzi o mecze z Feyenoordem. Ostatni raz piłkarze z Rotterdamu wygrali na Euroborgu w 2005 roku.
Beniaminek z Volendam nadal ma na swoim koncie zerowy dorobek punktowy i raczej nie powiększy się on także po tej kolejce. PSV, które w ostatniej kolejce dość niespodziewanie przegrało z AZ, nie powinno już sobie pozwolić na taką wpadkę. Nadzieją na pozytywny wynik dla gospodarzy jest dobra postawa Jacka Tuypa, który kieruje ofensywnymi działaniami zespołu z KRAS Stadion. Pomarańczowi wygrali ostatnio 3:2 z Venlo w Pucharze Holandii i zarówno działacze, jak i zawodnicy uważają to za dobry prognostyk przed meczem z tegorocznym uczestnikiem Ligi Mistrzów.
Piłkarze Ajaksu w mieszanych nastrojach po klasyku z Feyenoordem rozegranym w ubiegłej kolejce zagrają z Vitesse, które w ostatniej serii spotkań zdobyło swoje pierwsze punkty w tym sezonie. Podobnie jak w przypadku odwiecznego rywala z Rotterdamu, Ajax rozpoczął sezon grając w kratkę, jednak w ostatnich spotkaniach gra podopiecznych Marco van Bastena wydaje się wracać na dobry kierunek. Jeśli chodzi o absencję, to w zespole gości zabraknie jedynie Madsa Junkera i Franka van der Struijka, natomiast w drużynie gospodarzy nie zagrają Oleguer, Gabri, Mitchell Donald, Ismael Aissati, a także Miralem Sulejmani. Mimo tych braków kadrowych, Ajax jest zdecydowanym faworytem i trudno się spodziewać, aby wynik był inny niż zwycięstwo Ajacieden.










