Jeden z naszych współpracowników był akredytowany na spotkanie Real Madryt – Real Saragossa. W związku z tym nie można było ominąć tak ważnego wydarzenia jak konferencja prasowa. Zapraszamy do zapoznania się z materiałem prosto z Madrytu.
Ku mojemu zdziwieniu, Jose Mourinho na sali się nie zjawił, a jego miejsce zajął asystent, Aitor Karanka.
– Nie graliśmy tak dobrze, jak chcieliśmy, ale mimo wszystko jesteśmy szczęśliwi. Mieliśmy bardzo dobry skład, jednak trener bardzo często się tym stresował. Bardzo dobrze mieć w zespole rywalizację między zawodnikami, bo to sprawia, że dają z siebie wszystko.

– Wszyscy jesteśmy świadomi umiejętności Cristiano. Jego doświadczenie pozwala mu dopasować się do wymogów zespołu. Wiemy, jacy są kibice na Bernabeu i czego oczekują. Oni przez długi czas nie byli do niego przekonani, ale dzisiaj uhonorowali go owacją na stojąco. Zagrał dzisiaj na wysokim poziomie. Dobrze jest się rozwijać, a jeśli taki zawodnik jak on to robi, to dobrze wpływa to na cały zespół. Oezil w ostatnim sezonie nie grał na swoim poziomie, ale dzisiaj wypadł dobrze. Kaka zdobył bramkę i wszyscy się z tego cieszymy.
– Liczy się to, że z drużyną jest wszystko w porządku. Kontynuujemy zwycięską passę i musimy utrzymać ją jak najdłużej. Przed nami nadal połowa ligi i wszyscy nasi ludzie będą nam ciągle potrzebni. To był mecz dla Nuriego, ale ostatecznie zdecydowaliśmy wpuścić Lassa. Przed nami wciąż wiele spotkań, a Nuri pracuje naprawdę dobrze. Z czasem stanie się on dla nas bardzo ważny. Ma nasze wsparcie i jedyne, czego potrzebuje, to więcej grać.
– Xabi Alonso i Marcelo nie wydają się poważnie kontuzjowani, ale będziemy czuwać nad ich stanem. Dyspozycja Granero nie jest zaskoczeniem, wszyscy jesteśmy świadomi jego umiejętności – powiedział asystent trenera Realu Madryt, Aitor Karanka.
W konferencji prasowej uczestniczył Grzegorz Zimecki











