Prezydent Palermo, Maurizio Zamparini, skomentował ostatni incydent, podczas baraży do Mistrzostw Świata. Według Włocha, sędzia mógł nie widzieć zagrania Francuza.

Według włodarza Palermo, do byłych Mistrzów Świata z 1998 roku uśmiechnęło się szczęście. Jednak jak zaznacza Zamparini, Thierry Henry zdawał sobie sprawę ze swojego zagrania. Powinien powiadomić o tym arbitra, by ten anulował bramkę. Jednak, jak zaznaczył Włoch, takie przypadki zdarzają się rzadko. Piłkarzom brakuje sportowej kultury, by przyznać się do błędu.