Położono kres wszelkim spekulacjom, gdyż o transferze rozmawiano, odkąd tylko Kolo Toure zasilił szeregi Manchesteru City. Teraz dołączył do niego jego brat – Yaya.
Reprezentacja Wybrzeża Kości Słoniowej odpadła z mistrzostw świata i zawodnicy powrócili do swoich domów. Jeden z nich zmienił jednak klub. 27-letni pomocnik jest uznawany za jednego z najlepszych piłkarzy na swojej pozycji. Na Camp Nou spędził trzy sezony i wygrał między innymi Ligę Mistrzów, kiedy to Barcelona zwyciężyła Manchester United. Razem z klubem zdobył także dwa tytuły mistrza kraju.

W zestawieniu do poprzednich sezonów, w minionym Toure nie miał zbyt wiele okazji do gry, a częstokroć wchodził z ławki rezerwowych. Czynniki takie, jak regularne występy, wysoka oferta ze strony Manchesteru City, a także możliwość gry w jednej drużynie ze swoim bratem z pewnością wpłynęły na jego decyzję, chociaż jeszcze rok temu Yaya krytykował decyzję swojego brata.
To już trzeci transfer Manchesteru City w letnim okienku transferowym. Do „The Citizens” wcześniej dołączyli kolejno Jerome Boateng oraz David Silva. W świetle tego, że klub zajął piąte miejsce w lidze i nie będzie grał w Lidze Mistrzów, a w Lidze Europejskiej – podpisanie kontraktów z tymi piłkarzami może robić wrażenie.
Z zakontraktowania piłkarza jest zadowolony zwłaszcza Roberto Mancini: – To kolejny fantastyczny transfer Manchesteru City. Jestem bardzo zadowolony, że Yaya zechciał do nas dołączyć, ponieważ to bardzo dobry zawodnik. Zabiegaliśmy o niego od długiego czasu i z miłą chęcią powitamy go w klubie. Grał na najwyższym poziomie z Barceloną i jestem pewien, że jego doświadczenie i umiejętności okażą się dla nas pomocne.
Rad z transferu jest również sam piłkarz, który spełnił swoje marzenie. Zagra on bowiem w jeden drużynie ze swoim bratem: – Jestem szczęśliwy, że dołączyłem do City. Uważam, że możemy rozegrać dobry sezon i w przyszłym roku zagrać w Lidze Mistrzów. Grałem z niezwykłymi piłkarzami w Barcelona, lecz teraz jestem w City. Mają tu zawodników tego samego kalibru, takich jak: Tevez, Adebayor, Vieira i oczywiście mój brat. Mam nadzieję, że wraz z moim przyjściem klub będzie grał tylko lepiej. Jestem pewien, że możemy stworzyć wspaniały team. To wielki klub, Liga Mistrzów powinna być celem nadrzędnym. Z czasem będziemy się starali wygrać także i mistrzostwo.
Yaya Toure pojedzie teraz na trzytygodniowe wakacje, a po ich zakończeniu dołączy do swoich nowych kolegów, z którymi weźmie udział w tournee po Stanach Zjednoczonych.











