Od niedawna Yaya Toure jest piłkarzem Manchesteru City. Przyznał jednak, że miał również możliwość odejścia do innego klubu z Manchesteru, United.

– Kiedy prowadziłem z Barceloną rozmowy na temat przedłużenia kontraktu, zgłosił się do mnie Manchester United z pytaniem, czy nie chciałbym tam grać. United to jeden z największych klubów świata, ale zdecydowałem się na City. Dlaczego? „The Citizens” już dawno niczego nie wygrali. Będzie mi bardzo miło, jeżeli po moim przyjściu klub coś osiągnie. W prasie wiele mówiono o różnych przyczynach mojej decyzji, ale przede wszystkim chciałem grać razem z bratem – przyznał Yaya Tore.
Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej po ostatnim sezonie zdecydował się na zmianie ligi hiszpańskiej na angielską i zasilenie Manchesteru City. Przez wcześniejsze trzy lata występował w Barcelonie, z którą zdobył dwukrotnie mistrzostwo Hiszpanii oraz wygrał Ligę Mistrzów.











