Wyznania Fergusona


Już w ten weekend wystartuje jedna z najlepszych lig świata – angielska Premiership. Nowy sezon będzie z pewnością jeszcze bardziej emocjonujący. W wielu czołowych klubach doszło do radykalnych zmian, nie tylko jeśli chodzi o zarządzanie czy ławkę trenerską, ale przede wszystkim jeśli chodzi o samych piłkarzy.


Udostępnij na Udostępnij na

Tradycyjnie do faworytów końcowego zwycięstwa w Premiership śmiało można zaliczyć Manchester United. „Czerwone Diabły”, mimo odejścia Carlosa Teveza i Cristiano Ronaldo, cały czas są niezwykle groźne, co przyznał sir Alex Ferguson w wywiadzie dla lokalnych mediów.

– Ubiegły sezon był dla nas niezwykle udany. Rzadko zdarza się by zespół w ciągu jednego roku zdobywał cztery trofea. W prawdzie nie udało nam się obronić Ligi Mistrzów, jednak dzięki temu apetyt na ten puchar jeszcze bardziej nam wzrósł – powiedział Ferguson.

Manchester United w tym sezonie może być mocno zagrożone, jeśli chodzi o obronę tytułu. Wydaje się, że znów do realnej walki stanie Chelsea, która pokazała w meczu o Tarczę Dobroczynności, że jest w bardzo dobrej formie. Chelsea Londyn dzięki Carlo Ancelottiemu na pewno zdobędzie trofeum. A jakie? To się okaże.

– W tym sezonie obronić tytuł Mistrza Anglii będzie niezwykle trudno. W porównaniu z ubiegłym rokiem zdecydowanie groźniejsze są Chelsea Londyn, Arsenal Londyn czy Liverpool, jednak nie mogę zapomnieć o lokalnym rywalu City. W tym klubie doszło do radykalnych zmian, jednak czy to im pomoże? – zakończył Szkot.

W pierwszej kolejce Premiership, „Czerwone Diabły” zmierzą się z Birminhgam City, które raczej nie powinno stwarzać kłopotów, jeśli chodzi o zdobycie trzech punktów.

Komentarze
~ape (gość) - 16 lat temu

Manchester Utd. to mój były ulubiony klub jednak po
zwycięstwie w lidze mistrzów 2007/2008 przestałem
ich lubieć bo wiedziałem że zaczną grać gorzej.Sezon
2008/2009 był dla nich dobry, ale teraz man.utd
według mnie skończy sezon z pustymi rękami ,w lidze
będzie oglądał plecy Chelsea,Man.city i Liverpoolu,a
o tryumfie w LM co najwyżej mogą pomarzyć.

Najnowsze