Kreowany na jednego z liderów Cracovii w trwającym sezonie Arkadiusz Radomski może nie wystąpić w najbliższym spotkaniu z Ruchem. Były pomocnik Heerenveen i reprezentacji Polski zgłosił po czwartkowym treningu problemy z mięśniem dwugłowym uda.
33-letni Radomski wystąpił we wszystkich spotkaniach ligowych „Pasów” sezonu 2010/2011 w pełnym wymiarze czasowym. Czyżby w meczu z Ruchem szkoleniowiec Cracovii – Rafał Ulatowski – nie mógł skorzystać z usług 30-krotnego reprezentanta Polski?
– Jest pod troskliwą opieką sztabu medycznego. Zobaczymy, czy jest to na tyle groźny uraz, który wyeliminuje go z meczu. Dowiemy się o tym jutro – mówił w wywiadzie na oficjalnej stronie Rafał Ulatowski.
Trener zespołu grającego na co dzień na stadionie przy ul. Kałuży zdaje sobie sprawę ze znaczenia Radomskiego dla siły tego zespołu. Oprócz doświadczonego pomocnika tylko słowacki nabytek „Pasów” – Marian Jarabica – nie spędził ani jednej minuty poza placem gry.
– To będzie duża komplikacja, jeżeli Arek nie zagra. Inaczej zespół będzie wyglądał z nim, inaczej bez niego – dodał Ulatowski.
Pytany o alternatywę na wypadek nieobecności znanego z występów w Eredivisie zawodnika i o ewentualną kandydaturę grającego głównie w Młodej Ekstraklasie Wojciecha Łuczaka, trener gospodarzy zbliżającego się spotkania odparł:
– Robi postępy, ale czy to już jest poziom Ekstraklasy? Jeżeli tak bym myślał, pewnie nie wahałbym się w wystawieniem go. Biorę jednak pod uwagę taką alternatywę, że może wyjść w podstawowym składzie.










