Kryzys światowy dotknął również największe, europejskie kluby. Najgorzej w tym trudnym okresie, wiedzie się Liverpoolowi. „The Reds” by utrzymać płynność finansową muszą pozbyć się kilku, perspektywicznych zawodników.
Zespołowi z miasta Beatlesów nie pomógł nawet bogaty właściciel. Zarząd klubu by zapewnić sobie płynność finansową, a co za tym idzie, pieniądze na wypłaty dla wszystkich pracowników klubu, musi pożegnać się z paroma zawodnikami. Ostatnio w lokalnej prasie pojawiły się informacje o ewentualnym transferze Xabiego Alonso, który wielokrotnie przymierzany był do hiszpańskich i włoskich klubów.
Dzisiaj wiadomo już, że z Liverpoolem pożegnają się młodzi piłkarze: Ryan Babel, David Ngog, Nabil El Zahar i Emiliano Insua. Rafa Benitez sprowadzał tych zawodników z nadzieją, że w przyszłości zastąpią zasłużone gwiazdy. Niestety nikt nie przewidział, że tak dobry klub, zwycięzca Ligi Mistrzów będzie miał takie problemy.
Czy Liverpool będzie masowo wyprzedawał swoich zawodników?










