Doświadczony pomocnik PSV Eindhoven, Orlandro Engelaar, w nocy z soboty na niedzielę był uczestnikiem dość groźnego wypadku.
Po meczu z FC Utrecht 33-latek poruszał się w kierunku Tillburga autostradą A58, na której doszło do niebezpiecznej kolizji dwóch aut osobowych. Oba pojazdy zostały mocno uszkodzone i odholowane. Na szczęście piłkarzowi popularnych „Boeren” nic się nie stało. Kierowca drugiego auta z drobnymi obrażeniami trafił do szpitala.
Z relacji świadków wynika, że zdarzenie było bardzo dramatyczne, ponieważ pojazd mieszkańca Rosmalen stanął w płomieniach, a wypadek przyczynił się do wstrzymania ruchu drogowego na dłuższy czas. Pożar został ugaszony dopiero po akcji lokalnej straży.
Przesłuchanie zawodnika PSV wykazało, iż nie był on pod wpływem środków odurzających. Rzeczniczka policji przekazała jednak informację o nadmiernej prędkości auta prowadzonego przez Engelaara.










