Tydzień temu poruszyliśmy temat zawodników z polskich lig, którzy pojechali kiedykolwiek na Puchar Narodów Afryki. Już wtedy liczba graczy nie powalała na kolana. Dzisiaj przedstawiamy analogiczny tekst dotyczący piłkarzy z polskich lig, którzy otrzymali kiedykolwiek powołanie na Puchar Azji. Jak się okazuje, wynik jest prawie dwukrotnie bardziej dramatyczny. Na PNA pojechało siedmiu zawodników, na Puchar Azji tylko czterech.
Michael Thwaite – Australia – Wisła Kraków – 2007
Tak jak w Pucharze Narodów Afryki, tak i w Pucharze Azji polskie drużyny musiały czekać bardzo długo na premierowe powołanie na turniej dla ich zawodnika. Australijczyk Michael Thwaite został powołany na czternastą edycję azjatyckich mistrzostw kontynentu. Jednak samo słowo „powołanie” jest najbardziej adekwatne do jego przygody na tym turnieju. Thwaite nie wystąpił w żadnym z czterech spotkań reprezentacji Australii, która dotarła do ćwierćfinału. Przegrała w nim po rzutach karnych z Japonią.
Zawodnik nie zrobił też zbyt oszałamiającej kariery na polskich boiskach. Zagrał jedynie w sześciu meczach ekstraklasy oraz w kilku spotkaniach innych rozgrywek, takich jak Puchar Polski. Najwięcej szumu zrobił… po prostu swoim transferem. Po odejściu piłkarza z rumuńskiego Nationalu Bukareszt Wisła została oskarżona o nielegalne podpisanie zawodnika, który miał mieć kontrakt ważny jeszcze przez pół roku.
Jak się okazało – Michael Thwaite w Rumunii miał dwie różne daty zakończenia umowy na dwóch różnych dokumentach. Jedna wskazywała na termin wygasający 31 maja 2006, druga natomiast na 31 grudnia 2006. Sprawa trafiła do FIFA, która finalnie oczyściła Wisłę z zarzutów. Krążą pogłoski, że kontrakt z dłuższym terminem został spreparowany przez rumuński klub.
Australijczyk był postacią słynącą z wydarzeń okołopiłkarskich nawet po odejściu z Polski. W jednym z meczów ligi australijskiej ściągnął spodenki w ramach sprzeciwu wobec decyzji sędziego.
Alexis Norambuena – Palestyna – GKS Bełchatów – 2015
Drugi z zawodników, który pojechał na Puchar Azji, będąc w polskim klubie, jest już zdecydowanie bardziej rozpoznawalny przez kibiców. Alexis Norambuena przez długi czas stanowił trzon obrony Jagiellonii Białystok. Palestyńczyk wystąpił w aż 146 meczach ekstraklasy w barwach „Jagi”, co do dziś sprawia, że jest on w czubie klasyfikacji. Jednak na swój pierwszy i jedyny Puchar Azji pojechał jako piłkarz GKS-u Bełchatów, czyli już pod koniec swojej kilkuletniej przygody w Polsce.
Występ piłkarza na turnieju kontynentalnym wyglądał niemal identycznie jak w przypadku Thwaite. Alexis Norambuena nie zagrał w żadnym meczu, a jego Palestyna odpadła w fazie grupowej, przegrawszy wszystkie spotkania. Nie da się jednak ukryć, że dla tej kadry sam awans na Puchar Azji był niesamowitym osiągnięciem. Udało się jej zadebiutować, mimo że kręciła się wówczas około 167. miejsca w rankingu FIFA.











