Okienko transferowe pracuje na pełnych obrotach już od kilkunastu dni, o czym przekonać się mogli: działacze, kibice oraz piłkarze wielu klubów. Z wielu łączących zawodników z różnymi klubami plotek odzwierciedlenie w rzeczywistości znalazło tylko kilka, o których: prasa, telewizja oraz internet mówią bez przerwy przez 24 godziny na dobę. Czy dany zawodnik sprawdzi się w tej lidze? Czy nie przytłoczy go presja klubu? Czy zasmakuje w środowisku, w którym będzie musiał zrealizować postanowienia kontraktu? Każde z tych pytań pojawiło się w mediach nie raz i nie dwa. A jak sprawa ma się w lidze włoskiej? Jakie wielkie nazwiska zaszczyciły boiska Serie A?Xerdhan Shaqiri, Lukas Podolski, Alessio Cerci, Manolo Gabbiadini. To właśnie tych czterech zawodników zmieniło swoje kluby, zasilając drużyny grające w Serie A. Każdy z nich pokazał już, że może stać się naprawdę realnym wzmocnieniem nowej drużyny, dzięki któremu ekipy: Interu, Milanu i Napoli podciągną się jeszcze bardziej w tabeli. Jednak czy wymieniona przeze mnie czwórka nie stanie się zwiastunem klęski?
Nowi Nerrazzuri lepszym widokiem na przyszłość
O Xerdhanie Shaqirim w temacie Interu mówiło się przez dość krótki czas, jednak o samych przenosinach Szwajcara było głośno już od kilku miesięcy. Sam zawodnik nie był zbyt zadowolony z bycia rezerwowym nawet w klubie takim jak Bayern Monachium. Oto, co powiedział w jednym ze swoich wywiadów: – Nie byłem w pełni szczęśliwy w Bayernie. Potrzebuję gry, ponieważ to jedyny sposób, by pokazać swoją wartość. Jestem zadowolony, że jestem w Interze. Jestem głodny sukcesu i zrobię, co trzeba, by wygrać coś z tym klubem. Cieszą mnie moje relacje z trenerem i zespołem.

Pierwszym zespołem z Włoch, który ustawił się w kolejce po 23-latka, był Juventus Turyn, który jednak swojego zainteresowania nie poparł większymi czynami, co wykorzystał Roberto Mancini, dla którego Xherdan stał się priorytetem, co sam Shaqiri skomentował w następujący sposób: – Juventus? Jeśli czytasz gazety, to pomyślisz, że spotkałem się z wielką ilością klubów. Juve to była jedna z możliwości, ale Inter od początku był dla mnie najlepszą opcją. Inter naprawdę mnie chciał i zaoferował mi najlepsze perspektywy.
Pierwsze minuty w Mediolanie były dla wypożyczonego do „Nerrazzurich” Szwajcara niesamowitym przeżyciem, ponieważ już na lotnisku został przywitany przez wielu sympatyków ekipy prowadzonej przez Manciniego. Spotkał się z niezwykle ciepłym powitaniem, które przypieczętowało jego decyzję o przenosinach do niebieskiej części Mediolanu.
Swojego głosu w sprawie tego transferu udzielił Matteo Marani, dla którego transfer Szwajcara jest wydarzeniem, które w znaczącym stopniu wpłynie na jakość Serie A. Całe przedsięwzięcie pan Marani skomentował tak: –














