Wisła Kraków przygotowuje się do sezonu. Jakie wieści?


Nowy sezon i nowe rozdanie. Czy Wisła Kraków zawalczy o górną ósemkę?

29 czerwca 2019 Wisła Kraków przygotowuje się do sezonu. Jakie wieści?
Łukasz Sobala / Press Focus

Pozostał niemal miesiąc do rozpoczęcia PKO Ekstraklasy. W pierwszej kolejce Wisła Kraków zmierzy się ze Śląskiem Wrocław. „Biała Gwiazda” dokonała trzech wzmocnień, między innymi ściągnięto Michała Maka i Rafała Janickiego z Lechii Gdańsk.


Udostępnij na Udostępnij na

Szkoleniowiec „Białej Gwiazdy” zwraca uwagę na budowanie zespołu od podstaw. Głównym zadaniem Wisły będzie walka o górną ósemkę.

Przebieg przygotowań

Ekipa spod Wawelu swój pierwszy mecz po przerwie międzysezonowej rozegrała w Zembrzycach. Sparingpartnerem była reprezentacja powiatu suskiego. Większość zawodników zagrała po 45 minut. Wisła wygrała to spotkanie 2:0. Bramki dla krakowian zdobyli Rafał Boguski oraz Emmanuel Kumah. Wynik mógł być wyższy, ale swojej szansy z jedenastego metra nie wykorzystał Aleksander Buksa.

Dobre wrażenie zrobił Szymon Stasik. Zawodnik w minionym sezonie reprezentował barwy trzecioligowego Piasta Żmigród. 20-latek popisał się asystą, wykładając piłkę Boguskiemu. Postawa młodego gracza na tyle spodobała się trenerowi „Białej Gwiazdy”, że zdecydował się zabrać skrzydłowego na zgrupowanie w Warce i tam przyjrzeć się jego umiejętnościom.

W drugim sparingu w Sielance nad Pilicą wiślacy zmierzyli się z pierwszoligowym Radomiakiem Radom. Mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla ekipy spod Wawelu. Bramki strzelali Drzazga oraz Boguski dla Wisły oraz Makowski dla Radomiaka.

Kolejnym sprawdzianem był mecz w Bełchatowie z tamtejszym GKS-em. Stolarczyk na to spotkanie desygnował dwie jedenastki. W pierwszej połowie w zespole krakowian zaprezentowali się nowi zawodnicy: Niepsuj, Janicki, Michał Mak oraz testowany Stosik. Pojedynek zakończył się wynikiem 2:1. Na listę strzelców dla GKS-u dwukrotnie wpisał się Artur Golański, a dla Wisły Krzysztof Drzazga.

Krakowian czekają kolejne spotkania kontrolne. Ich rywalami będą Sandecja Nowy Sącz (3 lipca) oraz Podbeskidzie Bielsko-Biała (6 lipca). Podopieczni Macieja Stolarczyka na koniec przygotowań rozegrają dwumecz z MFK Karwina i Puszczą Niepołomice (13 lipca).

W składzie doszło do małych rewolucji

Na początek warto wspomnieć o zawodnikach, których zabraknie przy Reymonta. Z zespołem pożegnał się Sławomir Peszko, który był wypożyczony z Lechii Gdańsk. W rundzie wiosennej pod batutą Stolarczyka strzelił trzy bramki i zaliczył cztery asysty. Był jedną z wiodących postaci w Wiśle. Odszedł także najlepszy strzelec – Marko Kolar. Chorwat zdobył dla „Białej Gwiazdy” 12 goli oraz dołożył jedną asystę. Od nowego sezonu wychowanek Dinama Zagrzeb będzie reprezentował barwy holenderskiego zespołu – FC Emmen. Kwota odstępnego to 500 tysięcy euro. Drużyna z Eredivisie w ubiegłym sezonie zajęła 14. miejsce. Po odejściu Chorwata wydaje się, że alternatywą może być Krzysztof Drzazga, który w poprzednim sezonie strzelił pięć bramek i zanotował siedem asyst w ekstraklasie.

Wisła pozyskała między innymi doświadczonego obrońcę – Rafała Janickiego, oraz skrzydłowego Michała Maka. Janicki spędził dwa sezony na wypożyczeniu w Lechu Poznań, gdzie łącznie rozegrał 53 spotkania. Gracz regularnie gra w ekstraklasie od sezonu 2011/2012, a jego licznik występów zatrzymał się na 221, co jest dość pokaźną liczbą jak na 26-latka. Na pewno obrońca liczy na odbudowanie swojej formy pod okiem Stolarczyka po nieudanych przygodach w Gdańsku i Poznaniu.

Michał Mak to szybki i dynamiczny zawodnik, który w Lechii pełnił rolę zmiennika. W minionym sezonie wystąpił w 22 spotkaniach. W lidze strzelił dwie bramki i zaliczył jedną asystę. Dołożył także gola w Pucharze Polski z Górnikiem Zabrze. Wydaje się, że to dobry ruch, szczególnie na boku pomocy, gdzie może się okazać godnym następcą Peszki i załapać sporo minut. Do zespołu dołączył także prawy obrońca – David Niepsuj. 23-latek urodził się i wychował w Niemczech. To właśnie tam stawiał pierwsze piłkarskie kroki w takich klubach jak Bayer Leverkusen, Borussia Moenchengladbach, Wuppertaler SV czy VfL Bochum. W piłce seniorskiej zaistniał jednak dopiero w Pogoni Szczecin, gdzie trafił w 2016 roku. W zespole „Portowców” rozegrał 40 spotkań.

O komentarz poprosiliśmy twórcę kanału YouTube „Wisła Kraków News” – Sebastiana Chorągwickiego:

Udało nam się zatrzymać tak zwany kręgosłup zespołu. Obrona nie została osłabiona, a wręcz wzmocniona dwoma zawodnikami. David Niepsuj jest na pewno ciekawym graczem, dobrze wyszkolonym technicznie. Co do Rafała Janickiego to mam dosyć mieszane uczucia. Jednak trener Stolarczyk chciał go w zespole, co akurat mnie przekonuje. Jeśli chodzi o pomocników, mamy, co chcieliśmy, czyli utrzymanie takiego piłkarza jak Vullnet Basha, który bardzo dużo daje tej drużynie. Cieszy też transfer Michała Maka, który jest w mojej opinii strzałem w dziesiątkę.

Martwi nas nieco odejście pomocnika Sławomira Peszki. Dobrze wpasował się w zespół „Białej Gwiazdy”, ale tutaj akurat mamy kogo wystawić. Niestety Wisła przedłużyła kontrakt z Boguskim, co mnie nie za bardzo cieszy, ale nic z tym nie zrobimy. Jeśli chodzi o napastników, boli trochę odejście Marko Kolara, który zanotował dobry sezon i liczyłem, że zostanie w Krakowie. Stało się inaczej i musimy się pogodzić ze stratą tego zawodnika. Z wypożyczenia wrócił Denys Bałaniuk. Liczę na to, że odpali jak Ondrasek czy Kolar.

Pomimo trudności

Wisła pomimo perturbacji w zeszłym sezonie wyszła obronną ręką. Odejścia kluczowych zawodników i walka o byt w ekstraklasie – nie były to godne warunki do walki o górną ósemkę w lidze. A jednak. Wiśle zabrakło dwóch punktów do grupy mistrzowskiej. Sytuacja zmierza ku lepszemu, bowiem wszelkie zaległości finansowe wobec byłych i obecnych graczy zostały uregulowane. Wisła płaci na bieżąco. Daje to piłkarzom czyste głowy i pozwala skupić się na przygotowaniach do nadchodzącego sezonu.

Klub bezproblemowo otrzymał licencję na grę w PKO Ekstraklasie. Przy Reymonta nadal jednak brakuje poważnego inwestora. Właścicielem Wisły jest wciąż Towarzystwo Sportowe „Wisła”, natomiast faktyczną władzę sprawują Jakub Błaszczykowski, Tomasz Jażdżyński i Jarosław Królewski. Jażdżyński przyznał, że na razie brakuje chętnych do przejęcia Wisły. Oszacował wysokość długu na 35 milionów złotych.

Komentarze
Marek89 (gość) - 5 miesięcy temu

Wiśle do awansu do ósemki zabrakło dwóch punktów, nie trzech (do zrównania się z Pogonią i Lechem jednego, ale wtedy weszłaby Pogoń). Boguski może nie jest już w stanie utrzymać równej formy przez cały sezon, ale ma całkiem przyzwoite liczby i nieraz robił różnicę w ważnych momentach. W obecnej sytuacji kadrowej też bym go zatrzymał. Mnie cieszy jeszcze pozostanie Burligi i Hoyo - Kowalskiego, a także danie szansy w sparingach Chorążce. W obronie wyglądamy naprawdę solidnie. W ataku na razie spory znak zapytania, ale w trudnych momentach zawsze mieliśmy szczęście do napastników:). Walka o ósemkę jest jak najbardziej w zasięgu.

Odpowiedz
Jakub Dzikowski - 5 miesięcy temu

Marek89, dziękuje za czujność. Poprawione, dzięki! :)

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze
Newsletter piłkarski