Wysokość transferu Mesuta Oezila w ostatnim dniu okienka transferowego była dla Arsenalu Londyn rekordowa. Arsene Wenger, menedżer „The Gunners”, ostrzega, że klub nie pójdzie jednak dalej tą drogą i nadal będzie patrzył na każdego wydanego funta.
Arsenal Londyn za ponad 40 milionów euro pozyskał Mesuta Oezila z Realu Madryt. Suma transferu była rekordowa i przekroczyła prawie dwukrotnie kwotę, którą klub ze stolicy Anglii wydał wcześniej na swojego najdroższego piłkarza. Arsene Wenger, menedżer „The Gunners”, ostrzega kibiców, że on i działacze nie zamierzają wydawać w najbliższym czasie równie dużych pieniędzy.
– Nasza polityka transferowa jest dokładnie taka sama, jak była – stwierdził Wenger. – Ja zawsze chcę ściągać do klubu najlepszych piłkarzy, piłkarzy klasy światowej, po jak najlepszej cenie. Ale chcę kontynuować to, że w składzie będzie 60-80% zawodników, których wyszkoliłem. Kultura klubu, styl gry i styl bycia zależy właśnie od tych zawodników – przyznał Francuz, który jest znany z niewydawania dużych kwot na transfery.
– Tacy zawodnicy, jak: Wilshere, Ramsey czy Gibbs, muszą tworzyć kulturę klubu – powiedział trener Arsenalu. – To jest wielka odpowiedzialność wydawać tak dużo pieniędzy. Ale czuję się komfortowo z tym transferem, bo mieliśmy środki, aby go dokonać. Wcześniej nie kupowaliśmy za tak duże kwoty, gdyż nie było nas na to stać – nawiązał do spektakularnego transferu Oezila.










