Arsene Wenger, trener Arsenalu Londyn, apeluje do selekcjonera reprezentacji Anglii, by ten ostrożnie wprowadzał do kadry Jacka Wilshere’a. Pomocnik „Kanonierów” powrócił do gry w sobotnim spotkaniu z QPR po ponad 16-miesięcznej przerwie.
20-latek rozegrał w wygranym 1:0 spotkaniu 70 minut. Sam przyznawał, że jest bardzo zadowolony z tak długo wyczekiwanego powrotu na boisko. Przypomnijmy, że przez ostatnie kilkanaście miesięcy Anglik zmagał się z kontuzjami kostki, stopy i kolana.

W przyszłym miesiącu reprezentacja Anglii rozegra towarzyskie spotkanie ze Szwecją. Już teraz meczu tego obawia się Arsene Wenger, który nie chciałby, żeby jego piłkarz nabawił się kolejnej kontuzji. Francuz jest zdania, że Wilshere nie powinien otrzymać powołania na to spotkanie.
– To tylko towarzyski mecz. Jack powinien go opuścić. Ważne jest teraz, aby on powrócił do pełni sprawności fizycznej w swoim zespole. Gdy tak się stanie, będzie mógł znowu zagrać dla Anglii, ale to tylko mecz towarzyski – mówił francuski trener.
– Oczywiście, że odbędę rozmowę z Hodgsonem. Roy zadzwoni do mnie w tej sprawie. Jestem wyrozumiałym trenerem. Jeśli jest to pojedynek towarzyski, rozegranie całego meczu to w tym momencie zbyt wiele. Porozmawiam jeszcze o tym z Royem, ale teraz najważniejsze jest to, by piłkarz wrócił na swój najlepszy poziom – dodał.











