Poniedziałkowe starcie Barcelony z Realem Madryt ekscytuje całą piłkarską Europę. Ostatnio swojego faworyta w tej potyczce wskazał Arsene Wenger.

Francuski menedżer Arsenalu Londyn zapewnił, że będzie oglądał hit Primera Division w telewizji. Wenger ma swojego faworyta do zwycięstwa w tym spotkaniu.
– Na pewno zasiądę w poniedziałek przed telewizorem i liczę na to, że się nie zawiodę jakością gry obu zespołów. W Hiszpanii liczą się obecnie tylko dwa zespoły: Real i Barcelona, dlatego ten mecz jest taki ważny. Moim zdaniem Barcelona jest obecnie silniejsza niż Real – powiedział Wenger.











