Fabio Capello dokonał już wyboru piłkarzy, którzy rozegrają dwa ostatnie spotkania w ramach Eliminacji Mistrzostw Świata 2010. Wśród tych pominiętych najwięcej emocji budzą Theo Walcott i Darren Bent.
Jeśli forma skrzydłowego Arsenalu Londyn budziła wątpliwości, to Walcott rozwiał je w ostatnim starciu z Blackburn. Londyńczycy rozgromili przyjezdnych aż 6:2, a młodziutki gwiazdor dołożył w tym meczu gola. Wszystko to mimo niedawnej kontuzji.
Bent z kolei ma niebagatelny wpływ na wysoką, siódmą pozycję swojego Sunderlandu, którego jest nowym nabytkiem. Były snajper Tottenhamu strzelił bowiem siedem goli w ośmiu występach. Mimo to, podobnie jak Walcott, uznania w oczach Capello nie zyskał.
Anglicy w najbliższych meczach zagrają przeciwko Ukrainie na wyjeździe, a niedługo potem z Białorusią u siebie na Wembley.










