Po przerwie reprezentacyjnej wracają emocje związane z rywalizacją w ramach ligi holenderskiej. W najciekawszym spotkaniu 13. serii spotkań Eredivisie Feyenoord Rotterdam zagra na wyjeździe z Vitesse Arnhem.
O podtrzymanie passy
Zwycięskie zespoły z ostatniej kolejki, NEC i SC Heerenveen, zagrają na własnym terenie z niżej notowanymi drużynami. „Fryzowie” na Abe Lenstra Stadion podejmą piłkarzy Ruuda Brooda z RKC Waalwijk. NEC zagra u siebie z zespołem Pawła Kieszka, Mateusza Prusa i Mikołaja Lebedyńskiego, Rodą. W obu spotkaniach faworytami są gospodarze. W wypadku meczu w Nijmegen, mieście, które w poprzedni weekend gościło holenderską młodzieżówkę, przegrana Rody może bardzo skomplikować losy „Górników”. Wygrana gospodarzy sprawiłaby, że bezpośredni rywal w walce o ligowy byt odskoczyłby na cztery punkty. Jeżeli punkty zdobyliby też piłkarze ADO, to Rodzie byłoby bliżej do ligowego dna niż środka tabeli.
Vitesse broni Gelredome
Trzon zespołu Ronalda Koemana rywalizował podczas przerwy reprezentacyjnej w ramach meczów młodzieżówek. Młoda, zdolna drużyna Feyenoordu stanie przed trudnym zadaniem, wybierając się na Gelredome. Vitesse, notujące niespodziewanie dobre rezultaty, będzie chciało wykorzystać słabszą dyspozycję Feyenoordu, który ostatnio regularnie tracił punkty. Starcie w Arnhem wydaje się hitowym spotkaniem 13. kolejki Eredivisie. Wygrana Feyenoordu udowodniłaby, że trener Koeman wykonuje dobrą pracę, zestawiając utalentowaną młodzież w silną drużynę. Bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest kolejna strata punktów drużyny z Rotterdamu.
Po stracie punktów w Waalwijk, przed własną publicznością o trzy oczka powalczą gracze FC Groningen. Prowadzeni przez Leandro Bacunę i Dusana Tadicia „Zielono-biali” mają duże szanse na osiągnięcie sukcesu, bo ich rywalem będzie jeden z głównych kandydatów do spadku, VVV. Drużyny z ostatnich miejsc w tabeli będą mieć w 13. serii spotkań ligi holenderskiej ciężki orzech do zgryzienia. Oprócz Venlo, autsajderzy z Excelsioru zagrają z liderem, a de Grafschaap podejmie na własnym terenie PSV. Klub z Eindhoven będzie zdeterminowany, by sięgnąć po trzy punkty i poczeka na potknięcie innych drużyn z czołówki. Być może trudny mecz Twente w Almelo sprawi, że piłkarze Freda Ruttena odskoczą rywalom w walce o mistrzostwo i zajmą samodzielnie 2. pozycję w tabeli.
Ciężki mecz Twente
Klub zajmujący regularnie miejsce na podium ligi w ostatnich sezonach, Twente, wybierze się do Almelo, gdzie zagra z nieobliczalnym Heraclesem. Podrażnieni piłkarze spod znaku greckiego herosa będą chcieli zmazać plamę po wpadce w wyjazdowym starciu z PSV. Niespodziewanie wysoka przegrana, przy fatalnej skuteczności i katastrofalnej grze w obronie, może oznaczać dołek formy piłkarzy z Almelo. Jeżeli rzeczywiście tak jest, to można być pewnym, że Twente w bezlitosny sposób to wykorzysta. Piłkarze Co Adriaanse nie przegrali meczu od 5. kolejki. Często zdarzały im się jednak remisy. Brak rozstrzygnięcia w Almelo i tym razem jest bardzo prawdopodobny.










