Napastnik Barcelony, David Villa, przyznał, że głęboko wierzy w to, iż uda mu się w pełni odbudować formę i wyjechać z reprezentacją Hiszpanii na mistrzostwa Europy.
Przypomnijmy, że najlepszy strzelec „La Furia Roja” w grudniu zeszłego roku złamał nogę podczas KMŚ. Od samego początku zakładano, że jest to dla niego koniec sezonu, jednak on sam wierzy, że kontuzja nie uniemożliwi mu gry na Euro 2012.
– W zeszłym piątek udałem się do kliniki, gdzie usunięto mi z nogi dwie śruby. Wszystko poszło perfekcyjnie i wróciłem do domu bez żadnych znaczących problemów. To kolejny ważny krok w mojej rehabilitacji – powiedział Villa cytowany przez „EFE”.
– Kiedy nabawiłem się kontuzji, powiedziałem, że moim celem będzie wyjazd na Euro 2012 i pomoc Barcelonie w ostatnich meczach sezonu. Z każdym dniem jestem coraz większym optymistą, widząc, że wszystko przebiega sprawnie.
i super tacy pilkarze jak villa powinni sie starac
zeby jeszcze zdazyc pojechac na jakas warzna impreze
to pies
Proszę Cię kolego-staraj się pisać z
uwzględnieniem ortografii, gdyż oczy mnie bolą jak
czytam błędy ("warzna")...
Ooooj bolą, bolą...