Trener Vilanova pochwalił swoich piłkarzy za wczorajszy mecz. Barcelona zwyciężyła z Realem Saragossą 3:1. Dwa trafienia zanotował wczoraj genialny Lionel Messi.
Swojego gola – pierwszego dla Barcelony – dołożył Alex Song. Messi rozegrał wczoraj swój 100. mecz w pełnym wymiarze czasowym. Vilanova pochwalił swój zespół za walkę mimo zmęczenia po meczach reprezentacji.
– Oni bardzo ciężko pracowali. Naprawdę brawa dla tych piłkarzy, którzy w środku tygodnia grali dla reprezentacji.
– Bramki Leo zrobiły różnicę. Świetne zespoły mają świetnych piłkarzy. Ale nikt nie wygra meczu na własną rękę.
Barcelona jest od początku sezonu na szczycie La Liga. Tym razem ma sześć punktów przewagi nad drugim Atletico, które rozegra swój mecz dziś wieczorem, oraz osiem nad odwiecznym rywalem – Realem Madryt.
Carles Puyol, który wrócił do gry po kontuzji, zszedł kwadrans przed końcowym gwizdkiem. Vilanova ujawnił kulisy tej zmiany.
– Chciałem dać odpocząć Jordiemu Albie, ale powiedział nam, że Puyol potrzebuje tego bardziej niż on. Postanowiłem zmienić Carlesa, bo nie grał przez długi czas, a mamy wystarczająco problemów na środku obrony.
Tito wyraził również zadowolenie z gry duetu Gerard Pique i Carles Puyol.
– To dobrze znów mieć ich obu dyspozycyjnych. Pozwoli nam to dać chwilę wytchnienia takim piłkarzom jak Mascherano.










