Hiszpańskie media bez cienia wątpliwości podają informację o możliwym powrocie holenderskiego snajpera do Realu. Klub z Madrytu szuka napastnika na najbliższe pół roku, a Ruud wydaje się idealnym kandydatem.
Przez długi czas wydawało się, że jakikolwiek transfer piłkarza do Realu jest wykluczony. Zarówno Florentino Perez, jak i Jorge Valdano twierdzili, że kadra zespołu jest kompletna. Informacja o aż czteromiesięcznej przerwie Higuaina zmieniła sytuację. Klub szuka piłkarza na najbliższe pół roku i ani dnia dłużej.
Kandydatów było kilku. Mówiło się o niechcianym w City Adebayorze, o przesiadującym na ławce Bayernu Klose, o wracającym do wielkiej formy Valdezie…
Wszystkie te spekulacje zeszły na dalszy plan w momencie ujawnienia faktu rozpoczęcia negocjacji z Ruudem van Nistelrooyem. Holender grał w Madrycie przez trzy i pół roku, w zdobył dwa tytuły mistrzowskie oraz został wybrany Pichichim La Liga. Klub opuścił w połowie poprzedniego sezonu, by spróbować swoich sił w Bundeslidze. W Hamburgu radzi sobie dobrze, jest szanowany przez kolegów i kibiców, ale ma problemy z działaczami. Hiszpańskie media podają, że Holender postawił sprawę jasno: albo dostanie pozwolenie na wypożyczenie do Madrytu, albo nigdy więcej w Hamburgu nie zagra. Negocjacje trwają.
Informacja o możliwym powrocie Ruuda została w Madrycie przyjęta z radością graniczącą z ekstazą. Wszyscy komentatorzy są zgodni: to transfer idealny. Piłkarz zna język, zna klub, ma gigantyczne doświadczenie i profil, jakiego potrzebuje Mourinho. Przecież nie ma na świecie lepszego człowieka do strzelania goli z odległości kilku metrów po idealnych podaniach Oezila, Di Marii i Ronaldo. Dodatkowo, zawodnik mógłby grać w Lidze Mistrzów, czego nie można powiedzieć o wielu innych potencjalnych celach transferowych.
Kibice w internetowych ankietach w miażdżącej większości twierdzą, że chcą powrotu Nistelrooya.
Niezależnie od sukcesu bądź klęski w rozmowach z niemieckim zespołem, do Madrytu mogą wrócić Rodri Moreno (Benfica wypożyczyła go do Boltonu) bądź Adam Szalai (Mainz). W obu przypadkach Real ma zapewnioną możliwość pierwokupu.










