W cieniu meczów barażowych eliminacji do mistrzostw Europy rozgrywane są mecze towarzyskie. W jednym z nich Holandia zagra z Niemcami. Zdaniem kapitana reprezentacji „Oranje” ten mecz jest ważniejszy niż zwykłe spotkanie towarzyskie.
Dla Marka van Bommela ten mecz jest szczególnie wyjątkowy. Kapitan reprezentacji Holandii przez kilka lat występował w Bayernie Monachium. Jego ówcześni koledzy z drużyny stanowią obecnie o sile naszych zachodnich sąsiadów.
− Mecze towarzyskie nie istnieją, szczególnie kiedy naprzeciwko wychodzi reprezentacja Niemiec. To będzie wyjątkowy mecz, w którym na pewno nie zabraknie emocji. Z niecierpliwością czekam na pierwszy gwizdek sędziego – powiedział dla „De Telegraaf” Mark van Bommel.
Holendrzy wielokrotnie mierzyli się z Niemcami w meczach o stawkę. Efekty były różne, często piłkarzy ponosiły emocje. Szczególnie pamiętne było spotkanie na mundialu w 1990 roku, kiedy Frank Rijkaard i Rudi Voeller zobaczyli po czerwonym kartoniku. Holender opluł wówczas gwiazdę reprezentacji Niemiec.










