To nie był dobry sezon dla Barcelony. Klub ze stolicy Katalonii oddał prymat w lidze na rzecz Realu Madryt, a ponadto nie zdołał obronić trofeum Ligi Mistrzów. Golkiper drużyny, Victor Valdes, zapowiada jednak, że jego zespół za rok wróci silniejszy.
To nie było dobre pożegnanie Pepa Guardioli w roli szkoleniowca. W swoim ostatnim meczu ligowym jego podopieczni tylko zremisowali z Betisem 2:2. Barcelona już wcześniej straciła jakiekolwiek szanse na obronę tytułu mistrzowskiego, a obecny sezon może zakończyć z zaledwie jednym trofeum. Klub ze stolicy Katalonii czeka bowiem jeszcze finałowy pojedynek w Copa del Rey, w którym zmierzy się z Athletikiem Bilbao.
– Mamy nadzieję wygrać ten puchar. W tym sezonie dwa ważne trofea nam uciekły, ale za rok wrócimy silniejsi – przyznał Valdes, który po raz czwarty z rzędu zdobędzie wyróżnienie dla najlepszego golkipera ligi.
– Ta nagroda nie była dla mnie priorytetem, ale to ważne dla całego zespołu. Jestem bardzo podekscytowany tym, że po raz piąty w karierze sięgnę po ten tytuł i wyrównam tym samym rekord Ramalletsa. Zawsze się na nim wzorowałem – przyznał 30-letni bramkarz, który na koniec odniósł się do potyczki ligowej z Betisem. – Betis zagrał świetną piłkę. Obie drużyny miały swoje okazje w końcówce, ale ostatecznie ugraliśmy remis – zakończył.










