Tytoń musiał przerwać treningi


29 października 2011 Tytoń musiał przerwać treningi

Polski bramkarz został solidnie sfaulowany przez swojego kolegę z drużyny w meczu z Ajaksem. Mimo że Tytoń wrócił do treningów, wciąż uskarża się na ból. Jego dalsze występy stoją pod znakiem zapytania.


Udostępnij na Udostępnij na

Przemysław Tytoń niefortunnie wpadł na Timothego Derijcka i otrzymał cios kolanem w głowę. Był to bardzo niebezpieczny wypadek, ale wszystko wskazywało na to, że Polak pojawi się już niedługo między słupkami PSV.

Pech nie opuszcza Przemysława Tytonia
Pech nie opuszcza Przemysława Tytonia (fot. Bialoczerwoni.com.pl)

Są bardzo surowe przepisy, które określają, jaką opieką powinien zostać objęty piłkarz po tak niebezpiecznym urazie. FIFA zrobiła wszystko, by zabezpieczyć zawodników – powiedział lekarz klubu, Rolf Timmersmans.

Wszystko wskazuje więc na to, że trener Eindhoven, jak i Franciszek Smuda nie będą mogli korzystać z usług Tytonia przynajmniej do końca rundy jesiennej. Z drugiej strony jest to szansa dla innego polskiego bramkarza w kadrze. Pewne jest, że rywalizacja na tej pozycji będzie się zaostrzać.
Więcej zdjęć na: www.bialoczerwoni.com.pl.

Najnowsze