Wicemistrzowie Holandii, Twente Enschede, zaliczyli trzecie kolejne zwycięstwo w sezonie. Tym razem, nadspodziewanie łatwo pokonali na wyjeździe SC Heerenveen 5:1. Podopieczni Co Adriaansego są w dobrej dyspozycji przed rewanżowym starciem z Benfiką w ramach eliminacji Ligi Mistrzów.

Twente znakomicie weszło w mecz i już w pierwszych sekundach powinno zdobyć gola. Dobra piłka zagrywana górą w kierunku Marka Janko odskoczyła napastnikowi wicemistrzów Holandii i wylądowała w rękawicach bramkarza Heerenveen. Mecz od początku przebiegał pod dyktando gości. Gospodarze długo utrzymywali się przy piłce, ale jedynym pomysłem na rozegranie akcji było przegrywanie piłek przez Filipa Djuricicia i Oussamę Assaidiego.
Zawodnicy Twente byli coraz bliżsi objęcia prowadzenia. Najpierw w 12. minucie minimalnie pomylił się przy strzale głową Dougla, 5 minut później dokładniejszy był Luuk de Jong. Napastnik Twente wykorzystał niepewną interwencję Vandenbusschego i wepchnął piłkę do siatki. Arbiter z niezrozumiałych dla podopiecznych Co Adriaanse przyczyn dopatrzył się przewinienia Marka Janko. Reprezentant Austrii był bliski gola chwilę później, kiedy Zomer popełnił błąd, źle wybijając piłkę głową. Austriak go nie wykorzystał, uderzając z dobrej pozycji na tyle słabo, że golkiper Heerenveen zdołał wybić futbolówkę na rzut rożny.
Między 26. a 30. minutą Twente zdołało przełożyć przewagę boiskową na rezultat spotkania. Wynik otworzył de Jong. Rosły gracz Twente wykorzystał zagranie Wouta Bramy i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Po upływie kilku minut Twente miało już dwubramkową przewagę. Tym razem świetnym podaniem popisał się Bryan Ruiz. Reprezentant Kostaryki celnie zagrał w kierunku Willema Janssena, a ten bez problemu pokonał bramkarza Heerenveen.
W 33. minucie szansę dla Heerenveen stworzył po szybkiej akcji Djuricić, ale na przeszkodzie stanął mu bramkarz Twente. Boschker wykazał się ogromnym kunsztem wybijając mocno i celnie uderzoną piłkę na rzut rożny. Kolejną próbę po stronie gospodarzy podjął Assaidi strzelając zza pola karnego prawą nogą. Piłka minęła jednak wyraźnie światło bramki Twente.
Ekipa z Enschede nie zamierzała zadowolić się dwubramkowym prowadzeniem. W przedłużonym czasie gry najpierw de Jong uderzył w słupek, a kilkadziesiąt sekund później pewnym strzałem stuprocentową sytuację wykorzystał Janko, zdobywając tym samym swoją trzecią bramkę w sezonie.
Gospodarze mogli fatalnie rozpocząć drugą część gry, ale pomógł im sędzia. Arbiter uznał, że Brian Ruiz, ciągnięty za koszulkę przez kapitana „Fryzów”, Arnolda Kruiswijka, próbował wymusić rzut karny i ukarał piłkarza Twente żółtą kartką.










