Turniej brazylijskiej siatkonogi Pepsi Footvolley Cup 2009


11 sierpnia 2009 Turniej brazylijskiej siatkonogi Pepsi Footvolley Cup 2009

8 sierpnia w hotelu Anders w Starych Jabłonkach odbył się pierwszy w Polsce turniej brazylijskiej odmiany siatkonogi – Pepsi Footvolley Cup 2009. W turnieju, w którym konkurowali ze sobą zarówno zawodowi piłkarze, jak i amatorzy footvolley, zwycięstwo zdobyła para Sylwester Czereszewski i Tomasz Sokołowski. Z footvolley zmierzyli się także w meczu pokazowym polscy celebryci. Po efektownej walce aktor Tomasz Kozłowicz i piłkarz Łukasz Kościuczuk pokonali mistrza kick-boxingu Przemysława Saletę i piłkarza Tomasza Radziwona.


Udostępnij na Udostępnij na

Footvolley to brazylijska odmiana siatkonogi. Zasady gry są podobne do siatkówki plażowej: grając na piasku, podczas 10-minutowego meczu należy tak odbijać piłkę, by dotknęła pola przeciwnika. Sporym utrudnieniem jest jednak to, że odbijać piłkę można wszystkimi częściami ciała, prócz rąk. W footvolley na świecie chętnie grają tacy mistrzowie piłki nożnej jak Thierry Henry, Fernando Torres, Lionel Messi, Cesc Fabregas, Kaka oraz Frank Lampard, traktując ją jako interesująca odmianę, a także świetne ćwiczenie.

Uczestnicy pierwszego turnieju Pepsi Footvolley Cup
Uczestnicy pierwszego turnieju Pepsi Footvolley Cup (fot. Pepsi Footvolley Cup 2009)

8 sierpnia 2009 podczas trwającego w Starych Jabłonkach Pucharu Świata w Siatkówce Plażowej odbył się także pierwszy w Polsce turniej siatkonogi brazylijskiej Pepsi Footvolley Cup 2009. Zwycięzcami turnieju została para Sylwester Czereszewski (były reprezentant polski w piłce nożnej) i Tomasz Sokołowski (były pomocnik Legii Warszawa). Do walki stanęli także inni gracze m.in. były zawodnik Stomilu Olsztyn i Pogoni Szczecin, Tomasz Radziwon oraz były zawodnik Stomilu Olsztyn, Łukasz Kościuczuk.

Gra w siatkonogę to dobre ćwiczenie uzupełniające i odgrywa ważną rolę w okresie przygotowawczym do gry w piłkę nożną – powiedział po meczu Łukasz Kościuczuk. – Siatkonoga jest jednak trochę cięższa, bo gra się na piasku. Zmusza do pracy inne niż zwykle partie mięśni, tak więc wymaga ona odmiennej struktury pracy ciała – dodał były zawodnik Stomilu.

Po rozgrywkach konkursowych z footvolley zmierzyli się także wspierani przez polskich piłkarzy, celebryci. W meczu Przemysław Saleta i Tomasz Radziwon kontra Tomasz Kozłowicz i Łukasz Kościuczuk wygrali ci ostatni.

Przemysław Saleta i Tomasz Radziwon
Przemysław Saleta i Tomasz Radziwon (fot. Pepsi Footvolley Cup 2009)

To był mój pierwszy mecz siatkonogi – wyznał znany pięściarz Przemysław Saleta. – Powiem szczerze, że nie przepadam za piłką nożną, a siatkonoga sprawia mi dużo więcej frajdy. W sumie myślałem, ze będzie trudniej. Przyznaję jednak, że najlepiej było, gdy piłkę przejmował mój kolega z drużyny (Tomasz Radziwon). Siatkonoga to sport równie męczący, jak siatkówka plażowa, dodatkowo gra na piasku niesie ze sobą określone niebezpieczeństwo – można łatwo skręcić stopę. Chętniej oglądam siatkówkę i chętniej gram w siatkówkę, ale jeśli jeszcze będę miał okazję to w siatkonogę także pogram.

Swoimi wrażeniami po meczu podzielił się także znany z takich seriali, jak „Ekstradycja”, „Na wspólnej” czy „Glina”, aktor Tomasz Kozłowski: – To był mój pierwszy mecz i dość trudno mi się wypowiadać, bo płuc brak. Na piachu gra jest naprawdę trudna i wyczerpująca. Ja kiedyś trenowałem siatkówkę, ale to jest nieporównywalne. Czym innym się odbija. Kopnięcie nogą zwiększa zasięg przebijanej piłki.

Odbywające się w Starych Jabłonkach Mistrzostwa Świata w Siatkówce Plażowej to już tradycja. Być może po zakończonym sukcesem turnieju siatkonogi, do tradycji tej dołączy nowa dyscyplina – Footvolley.

Najnowsze