W formacji ataku drużyny Manchesteru City zrobiło się bardzo tłoczno. Dziewięciu napastników będzie biło się o dwa, może trzy miejsca w pierwszym składzie. Czy Craig Bellamy wywalczy sobie miejsce w wyjściowej jedenastce?
Napastnik Manchesteru City został zatrudniony w klubie w styczniu tego roku. Przyszedł do „Citizens” z West Ham United i miał być wzmocnieniem ekipy z City of Manchester Stadium. Bellamy doznał jednak kontuzji kolana i długo leczył uraz. Teraz, kiedy jest już gotowy do gry, czeka go ostra walka o miejsce w podstawowej jedenastce City. To zadanie będzie arcytrudne dla walijskiego napastnika, rywali ma bowiem nie byle jakich. W przerwie letniej do Manchesteru City trafili między innymi: Roque Santa Cruz, Carlos Tevez i Emmanuel Adebayor, a nie zapominajmy, że w kadrze zespołu znajduje się również kilku innych świetnych napastników z Robinho na czele. Bellamy musi pokazać trenerowi Hughesowi, że zasługuje na swoją szansę i stać go na grę w pierwszym składzie.
– Chcę pokazać trenerowi na co mnie stać. Będę walczył o miejsce w składzie, choć wiem, że nie będzie łatwo. Przychodząc do klubu, wiedziałem jakie są ambicje City i zdawałem sobie sprawę, że do klubu trafi kilku klasowych piłkarzy – mówił Craig Bellamy.