Piątkowe spotkanie Górnika Zabrze z Podbeskidziem Bielsko-Biała zakończyło się wynikiem 3:0. Na pomeczowej konferencji prasowej szkoleniowcy obu drużyn wyrazili swoje opinie na temat przebiegu pojedynku. Zdenerowania nie krył trener „Górali”, Robert Kasperczyk. Szkoleniowiec zabrzan, Adam Nawałka, starał się natomiast tonować euforię towarzyszącą rezultatowi meczu.

– Dostaliśmy łomot w Zabrzu. Nie udźwignęliśmy tego spotkania w niektórych formacjach, wręcz kreowaliśmy sytuacje rywalowi. Może za wcześnie się utrzymaliśmy? Dla niektórych zawodników sezon powinien się już chyba zakończyć. Plusem jest to, że ekstraklasa bardzo boleśnie zweryfikowała umiejętności niektórych piłkarzy pod kątem przyszłego sezonu. Górnik był zespołem lepszym, skuteczniejszym i gratuluję trenerowi Nawałce i piłkarzom występu. Żałuję tylko okazji Lirana Cohena przy stanie 1:0. Kontrowersyjna była też sytuacja z pierwszej połowy, kiedy Patejuk chciał ominąć bramkarza. Pragnąłbym tę sytuację zobaczyć jeszcze raz w telewizji, bo na gorąco nie chciałbym jej oceniać. Czekają nas teraz trudne mecze, bo zarówno Lech Poznań, jak i Polonia Warszawa grają o miejsce premiowane udziałem w pucharach. Poprzeczkę mamy zawieszoną bardzo wysoko – powiedział Robert Kasperczyk.
– Wynik mógłby sugerować, że było to łatwe zwycięstwo. A tak naprawdę są to trudno wywalczone trzy punkty z bardzo dobrym przeciwnikiem. Wygrana cieszy tym bardziej, że derby rządzą się swoimi prawami. Przy prowadzeniu 1:0 nasza sytuacja była niepewna. Dopiero w ostatnich dwudziestu minutach całkowicie przejęliśmy inicjatywę i potwierdziliśmy dwiema bramkami, że w przekroju całego pojedynku byliśmy stroną dominującą. Duże brawa dla zawodników, że po nieudanym meczu byli odpowiednio skoncentrowani. Potraktowaliśmy to spotkanie nie jak zakończenie sezonu, ale jakby to był pierwszy mecz rundy wiosennej. Byliśmy zdeterminowani, by odnieść zwycięstwo, i życie pokazało, że opłacało się grać z pełnym zaangażowaniem do końcowego gwizdka. Myślimy już o następnym spotkaniu – odparł Adam Nawałka.
Górnik Zabrze zajmuje obecnie ósme miejsce w tabeli T-Mobile Ekstraklasy z dorobkiem 39 punktów. Podbeskidzie plasuje się natomiast trzy lokaty niżej – na swym koncie bielszczanie mają 34 punkty.











