W dzisiejszym spotkaniu Piast pewnie pokonał Bełchatów 3:1. Oto, co powiedzieli trenerzy obu drużyn po tym meczu.

Najpierw głos zabrał trener pokonanej drużyny, czyli Michał Probierz: – Początek spotkania nie był dla nas udany. Bardzo nerwowo weszliśmy w mecz, czym ułatwiliśmy Piastowi zadanie. Po strzeleniu bramki wydawało się jednak, że mamy wszystko pod kontrolą. Niestety, po stałym fragmencie gry straciliśmy gola i wszystko zaczęło się od nowa. W drugiej połowie zbyt szybko chcieliśmy odzyskać prowadzenie, ale po kontrataku straciliśmy drugą bramkę. Trzeci gol ustawił już mecz do końca. Gdybyśmy go nie stracili, końcówka wyglądałaby inaczej i do ostatniej minuty walczylibyśmy o korzystny wynik. Ta porażka jest dla nas bardzo bolesna i stawia nas w bardzo trudnym położeniu przed rundą wiosenną, w której musimy zdobyć bardzo dużo punktów, by utrzymać się w lidze. Będziemy starali się to zrobić, choć dzisiaj wydaje się to niezwykle trudnym zadaniem.
Warto zaznaczyć, że był to drugi przegrany przez Probierza mecz z Piastem w tym sezonie. Ten pierwszy miał miejsce na początku rundy, gdy prowadzona przez niego Wisła poległa z gliwiczanami 0:2.

Później swoje zdanie przedstawił Dariusz Dudek, który zastępował w tym meczu Marcina Brosza: – To, że ja tutaj dzisiaj siedzę, nie miało większego wpływu na naszą pracę w minionym tygodniu. Jak widać po wyniku, trener Brosz wykonał doskonałą robotę i razem z drużyną jemu chciałbym zadedykować dzisiejsze zwycięstwo. Nie miałem możliwości zrobić tego bezpośrednio, bo trener nie widział się jeszcze z zespołem. Był to bardzo trudny mecz, bo Bełchatów to ciekawy zespół z bardzo dobrym trenerem. Szczególnie w drugiej połowie rozegraliśmy dobre spotkanie, za co drużynie należą się szczególne słowa uznania. Gdyby gospodarze wygrali ten mecz, sytuacja w tabeli zrobiłaby się bardzo ciekawa. Teraz jednak to my możemy spokojnie przygotowywać się do rundy wiosennej.











