
Wygrał 3. Ligę z rezerwami Bayernu, w 2023 uratował VfB Stuttgart przed spadkiem, a w 2025 zdobył z nim Puchar Niemiec.
Sebastian Hoeneß urodził się 12 maja 1982 roku w Monachium. Jest synem Dietera, napastnika Bayernu i VfB Stuttgart, a później menedżera Herthy Berlin i VfL Wolfsburg, oraz bratankiem Ulego Hoeneßa, wieloletniego szefa Bayernu. Przyszedł na świat dwanaście dni po finale Pucharu Niemiec 1982, w którym Dieter z zakrwawionym bandażem na głowie dał Bayernowi zwycięstwo 4:2 nad Norymbergą. Ojciec opowiadał, że pierwszym słowem, które wypowiedział, było „Ball”. Z nazwiskiem, które polaryzuje, dorastał od dziecka. Dieter mówił w 2020 roku, że syn „zna to od 38 lat” i idzie własną drogą.
Jako piłkarz zaczynał w TSV Ottobrunn, do siedemnastego roku życia trenował w młodzieży VfB Stuttgart i w sezonie 1998/1999 zdobył z nią mistrzostwo Niemiec B-Junioren. Potem trafił do drugiej drużyny Herthy BSC. W 2006 roku przeszedł do TSG Hoffenheim, wtedy w Regionallidze, gdzie trenerem był Ralf Rangnick. Przyszedł kontuzjowany i dopiero tuż przed startem sezonu wszedł do treningów. Rangnick od razu wystawił go w podstawowym składzie, ale Hoeneß przyznaje, że nie wykorzystał tej szansy, a klub, walcząc o awans, sprowadził zawodników na jego pozycję. Zagrał trzy razy w Regionallidze Süd i pięć razy w rezerwach.
Wrócił do Berlina i został kapitanem drugiej drużyny Herthy, co, jak mówi, nauczyło go myśleć o drużynie jak trener. Mając 25 lat, uznał, że kariera drugoligowca go nie interesuje. Zakończył grę w 2010 roku, w wieku 28 lat. Równolegle studiował zarządzanie sportem w Riedlingen. Przez rok szukał dalszej drogi i jeździł na tygodniowe obserwacje treningów: do Huuba Stevensa w Red Bull Salzburg, do Thomasa Tuchela w Mainz i do Pepa Guardioli w Bayernie. Stevensa znał jeszcze z Berlina i podziwiał, jak traktuje zawodników. Tuchel okazał się trenerem o podobnych wątpliwościach co on. Guardiola przez godzinę rozmawiał z nim o piłce jak z równym sobie, tylko dlatego, że miał na to ochotę. Hoeneß zapamiętał z tego „niewiarygodną obsesję”.
W 2011 roku objął juniorów starszych Herthy 03 Zehlendorf, berlińskiego klubu amatorskiego. Rangnick, z którym utrzymywał kontakt po Hoffenheim, wysłał tam skautów, by bez wiedzy Hoeneßa obejrzeli jego treningi i mecze. Gdy budował RB Leipzig, zaproponował mu pracę. W 2014 roku Hoeneß przyszedł tam podczas kursu Fußballlehrer jako skaut, a potem prowadził U16 i U17. Z tego okresu wymienia Nicolasa Kühna, którego sprowadził do RB, a potem trenował. Leipzig szkolił trenerów przede wszystkim w grze bez piłki, czyli w pressingu i przejściach, i Hoeneß mówi, że wiele z tego wyniósł. Po czterech latach poczuł, że potrzebuje nowego punktu widzenia i chce poznać grę z piłką.
W 2017 roku przeszedł do Bayernu Monachium jako trener U19. Rekomendował go Hermann Gerland, którego poznał na praktykach w czasie kursu. Dieter relacjonuje, że Gerland mówił o nim jako o jednym z dwóch, trzech największych talentów trenerskich. Uli Hoeneß obawiał się, że praca bratanka nie będzie oceniana obiektywnie, i dał się przekonać dopiero po pewnym czasie. W 2019 roku Hoeneß przejął rezerwy Bayernu, grające w 3. Lidze, po Holgerze Seitzu, który wywalczył awans i sam przeszedł do pracy administracyjnej. Kibice protestowali transparentami „Kompetenz schlägt Name – Seitz muss bleiben”. Hoeneß postanowił po prostu wykonywać uczciwie swoją pracę. W lipcu 2020 roku, mimo porażki 0:1 w ostatniej kolejce z 1. FC Kaiserslautern, jego zespół wygrał ligę jako pierwsza drużyna rezerw w historii niemieckiego futbolu zawodowego. Awansować nie mógł, bo rezerwy nie grają w 2. Bundeslidze. DFB wybrał Hoeneßa trenerem sezonu, a on nazwał ten mecz „najpiękniejszą porażką w karierze”.
Latem 2020 roku został trenerem TSG Hoffenheim, następcą Alfreda Schreudera. To była jego pierwsza praca w Bundeslidze i pierwsza poza Bayernem. We wrześniu 2020 roku Hoffenheim pokonał 4:1 zdobywcę Ligi Mistrzów, Bayern, który wcześniej nie przegrał meczu o stawkę od grudnia 2019 roku. Zespół wygrał też grupę Ligi Europy z KAA Gent, Crveną zvezdą i Slovanem Liberec i po raz pierwszy w historii klubu zagrał w fazie pucharowej europejskich rozgrywek. Tam odpadł z Molde po remisie 3:3, w którym przy prowadzeniu 3:1 i niewykorzystanym rzucie karnym stracił kontrolę nad meczem, a rewanż przegrał. Hoeneß uważa to za punkt zwrotny i mówi, że dziś wiele decyzji, także tych poza boiskiem, podjąłby inaczej. Pierwszy sezon Hoffenheim skończyło na 11. miejscu, w drugim było na pewnym etapie czwarte, ale po serii dziewięciu meczów bez zwycięstwa klub zwolnił go w maju 2022 roku, a sezon zakończył na 9. miejscu. Dyrektor sportowy Alexander Rosen tłumaczył, że wiosenny kryzys przysłonił wiele pozytywów. Hoeneß wskazuje, że zespół wypracowywał jedne z najlepszych w lidze liczb sytuacji, a Raum, Rutter, Stiller, Richards i John stali się pod jego wodzą ligowymi piłkarzami, choć klub prawie nie wydawał pieniędzy na transfery.
Zrobił sobie przerwę. Zgłaszało się do niego kilka klubów, także zagranicznych, ale chciał spędzić czas z rodziną, rozmawiać z innymi trenerami, oglądać mecze i analizować rywali, a także zapowiadał obserwację pracy klubu Premier League. W kwietniu 2023 roku wrócił do VfB, w którym wcześniej grał jako junior. Klub był ostatni w tabeli, a Hoeneß został trzecim trenerem sezonu po Pellegrino Matarazzo i Bruno Labbadii. Do przyjęcia oferty namawiał go ojciec. Pierwsze osiem kolejek dało tyle zwycięstw co poprzednie 26. Hoeneß zaczął od ustawienia 3-4-2-1. VfB utrzymał się w barażach z Hamburger SV: wygrał 3:0 u siebie i 3:1 na wyjeździe. W pierwszym meczu Konstantinos Mavropanos strzelił gola głową już w 44. sekundzie. Stuttgart dotarł też do półfinału Pucharu Niemiec.
W sezonie 2023/2024, po odejściu Wataru Endo, Mavropanosa i Borny Sosy, wielu niemieckich ekspertów typowało VfB na kandydata do spadku, a zespół został wicemistrzem Niemiec przed Bayernem. Serhou Guirassy strzelił 28 goli w lidze, a klub po raz pierwszy od 2009 roku zagrał w Lidze Mistrzów. W sezonie 2024/2025 w Madrycie VfB doprowadził do remisu po 0:1 z Realem, choć przegrał 1:3, w Turynie wygrał 1:0 z Juventusem, a w fazie ligowej zabrakło mu punktu do 24. miejsca. 24 maja 2025 roku Stuttgart pokonał 4:2 trzecioligową Arminię Bielefeld w finale Pucharu Niemiec po trzech golach w 28 minut. Było to pierwsze trofeum klubu od 1997 roku. Hoeneß nie świętował tych trzech bramek, bo chciał jeszcze dawać wskazówki. Z całego wieczoru za najbardziej wzruszający uznał przejazd przez Stuttgart wśród kibiców następnego dnia. W maju 2026 roku VfB przegrał w finale tego pucharu 0:3 z Bayernem, w którym Harry Kane strzelił trzy gole, choć przez około godzinę grał z faworytem jak równy z równym. Sezon 2025/2026 klub zakończył na 4. miejscu i znów w Lidze Mistrzów, a w czerwcu 2026 roku Hoeneß został najdłużej prowadzącym VfB w Bundeslidze trenerem, wyprzedzając Felixa Magatha.
Podstawą jest 4-2-3-1, które w trakcie meczu przechodzi w 4-4-2, a w Hoffenheim także w 3-5-2. W kwietniu 2023 roku Hoeneß zaczął w Stuttgarcie od trójki obrońców, po odejściach Mavropanosa i Sosy wrócił do czwórki, a trójkę stosuje w wybranych meczach. W sezonie 2025/2026 grał głównie 4-2-3-1, ale coraz częściej sięgał po 3-4-2-1, a w sezonie 2026/2027 stosuje ją w sporej części meczów. Zespół gra z dużym udziałem piłki: w sezonie 2023/2024 miał trzeci w Bundeslidze wynik posiadania. Boczni obrońcy wchodzą do środka, co daje układy 3-3 albo 2-4 w rozegraniu, a jeden z defensywnych pomocników opada między stoperów. Boki boiska bywają obsadzone jednym zawodnikiem, żeby rozciągnąć linię obrony rywala.
W obronie Stuttgart gra wysokim, agresywnym pressingiem i stara się szybko odbierać piłkę po stracie. W Hoffenheim Hoeneß zmieniał pressing, raz atakując wysoko, raz się cofając. Jego zespoły wyróżniają się dośrodkowaniami: w trzech z czterech pełnych sezonów prowadzenia klubu były w czołowej trójce ligi pod względem liczby centr. W Hoffenheim skrzydłowi schodzili do środka, a Kramarić i Bebou grali jako dwaj napastnicy. W Stuttgarcie skrzydłowi biegają raczej przy linii, a napastnicy cofają się, by łączyć grę. W sezonie 2025/2026 zmieniał pierwszy skład najczęściej w lidze. Nagelsmann chwalił go w 2020 roku za częste zmiany ustawienia w trakcie meczu i pomysły na konkretnego rywala, a on sam opisywał obu jako „różnych ludzi o bardzo podobnych wyobrażeniach o piłce”.
Hoeneß nie ukrywa wzorców: Rangnick i niemiecki pressing z jednej strony, Guardiola i gra z piłką z drugiej. Zależy mu na tym, by z zespołem byli związani wszyscy zawodnicy, także rezerwowi, z którymi często rozmawia na treningach.
Najczęściej opisuje się go jako trenera, który rozwija piłkarzy. Nübel, Stiller, Undav, Führich, Leweling, Anton i Mittelstädt zadebiutowali w reprezentacji Niemiec po pracy z nim. Nick Woltemade, który w pierwszym sezonie w Stuttgarcie strzelił 12 goli, jako powód postępów wskazywał otwartą i szczerą komunikację. Hoeneß mówi, że sukces drużyny jest fundamentem sukcesu indywidualnego, a zadaniem trenera jest ustawić zawodników tam, gdzie mogą wykorzystać mocne strony. Po każdym meczu rozmawia z ojcem, który jest jego doradcą, zwykle półtorej godziny po końcowym gwizdku, i zastrzega, że nie zawsze są to harmonijne rozmowy. Poza piłką jest zapalonym golfistą: po wygranej w Kolonii we wrześniu 2025 roku zatrzymał samochód na autostradzie, żeby zobaczyć decydujący putt Europy w Ryder Cup.
„Z dzisiejszą wiedzą na pewno niejedną decyzję podjąłbym inaczej” (Sport Bild, marzec 2023)
„Wiem, że przez 60 minut zagraliśmy bardzo dobry mecz. Chłopcy pokazali dokładnie to, co potrzeba, żeby przycisnąć Bayern do krawędzi. Niestety krawędź pozostała krawędzią” (Kicker, maj 2026)
123
mecze
1,78
punktu na mecz
67
zwycięstw · 18 remisów, 38 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od kwietnia 2023Bundesliga | Bundesliga | 123 | 67-18-38 | 1,78 | |
| 2020–2022Bundesliga | Bundesliga | 73 | 26-19-28 | 1,33 | |
| 2019–2020 | Bayern München II | ||||
| 2017–2019 | Bayern München U19 |





