
Portugalczyk, mistrz Cypru z APOEL-em Nikozja z 2018 roku, który w 2026 roku utrzymał Radomiak w Ekstraklasie.
Bruno Miguel Nunes Baltazar urodził się 6 lipca 1977 roku w Lizbonie. W piłkę zaczął grać dopiero w wieku piętnastu lat. Jako środkowy obrońca występował w niższych ligach Portugalii, w Niemczech i w angielskiej lidze pozaligowej, w Margate, a karierę skończył w 2011 roku w Sintrense, klubie z okolic Lizbony. W tym czasie pracował jako tłumacz w firmie zabawkarskiej. Mówi kilkoma językami; z Kylianem Mbappé rozmawiał po francusku.
Trenerem zaczął być jeszcze jako zawodnik. Asystent pierwszego trenera Sintrense wyjechał w trakcie sezonu do Makau, klub zaproponował Baltazarowi jego miejsce i zakończył karierę już jako asystent Zé João. Zé João był trenerem starej daty, spokojnym na ławce i cierpliwym wobec momentów meczu. Baltazar, jak mówił, próbował wnosić do treningu nowsze metody. Jako wzór wymienia José Mourinho, który jego zdaniem zmienił sposób myślenia o treningu w Portugalii. Z Sintrense wiąże się też historia Nélsona Semedo: Baltazar zobaczył go w meczu juniorów na klepisku w deszczu, zaprosił do treningów z pierwszą drużyną, a w kolejnym sezonie nalegał, by został w kadrze. Semedo zagrał potem w Sintrense 32 mecze.
W grudniu 2012 roku objął Sintrense jako pierwszy trener i w pierwszym sezonie awansował do Campeonato Nacional de Seniores. W lipcu 2013 roku przeszedł do Atlético Clube de Portugal i po kilku tygodniach odszedł. W kwietniu 2014 roku został asystentem Thomasa Dooleya w reprezentacji Filipin. Dooley był bratem dyrektora sportowego niemieckiego klubu, z którym Baltazar współpracował wcześniej podczas stażu w Lizbonie. Na turniej na Malediwach drużyna dopływała łodziami na mecze i treningi, a przed jednym ze spotkań sztorm był tak silny, że dwóch chorych na chorobę morską zawodników zostało na lądzie. W Portugalii prowadził potem Casa Pia (od grudnia 2014 roku) i Olhanense (od października 2016 roku). Pomiędzy nimi, od sierpnia 2015 roku, był asystentem Sabriego Lamouchiego w katarskim El-Jaish; wspomina, że w przerwie meczów piłkarze biegli prosto do szatni modlić się i na rozmowę z trenerem zostawała minuta.
Pierwszy duży sukces przyszedł na Cyprze. W marcu 2017 roku objął AEL Limassol. Przed objęciem klubu odbył, jak opowiadał, rozmowę kwalifikacyjną z szefem klubowej grupy kibiców, który dał zielone światło. Sam sprowadził do klubu bramkarza Vozinhę, późniejszego bohatera mundialu 2026 w reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka. W marcu 2018 roku przejął APOEL Nikozja po Giorgosie Donisie. Tytuł rozstrzygnął się w ostatniej kolejce fazy play-off. 12 maja 2018 roku wygrał u siebie 2:1 z Anorthosisem, a zwycięski gol padł w 88. minucie. Był to jego pierwszy tytuł jako pierwszego trenera i, jak mówił, największy wybuch radości zawodowej w życiu. We wrześniu 2018 roku rozstał się z klubem po odpadnięciu z eliminacji Ligi Europy z Astaną i awanturze po meczu z Ermisem. Krótko prowadził jeszcze Estoril Praia (styczeń–czerwiec 2019), po czym został asystentem Lamouchiego w Nottingham Forest.
W sezonie 2019/2020 pracował w Forest w Championship. Zajmował się m.in. obroną Matty'ego Casha, który grał tam jeszcze jako skrzydłowy, a przesunięto go na prawą obronę. Baltazar zostawał z nim po treningach i tłumaczył podstawy gry defensywnej. Gdy Cash zapytał go o opinię w sprawie gry dla reprezentacji Polski, doradził mu, żeby spróbował. Wygrał też jako asystent z Leeds Marcelo Bielsy.
W 2022 roku został pierwszym trenerem Rochester New York FC, jedynego niezależnego klubu w nowej lidze MLS NEXT Pro, którego mniejszościowym udziałowcem był Jamie Vardy. Wizę dostał na tydzień przed pierwszym meczem, a pierwszy wyjazd do St. Louis zamienił się w podróż trzema wynajętymi samochodami, bo część drużyny utknęła na lotnisku. Przegrali 0:2, ale reakcja piłkarzy utwierdziła go w przekonaniu, że dobrze ich wybrał. Pierwszych pięć meczów potraktował jako okres przygotowawczy, a taktykę pokazywał w pokoju hotelowym za pomocą piłeczek golfowych. W maju 2022 roku został wybrany trenerem miesiąca ligi, a klub awansował do play-offów.
Od stycznia do maja 2023 roku prowadził Botew Płowdiw. Przyszedł do zespołu w kryzysie, w zimie klub pożegnał pięciu piłkarzy, a w maju Botew oddalił się od miejsca w barażach o europejskie puchary. Baltazar mówił, że nie pamięta tak słabych wyników w swojej karierze.
20 maja 2024 roku został trenerem Radomiaka Radom, jako pierwszy Portugalczyk w klubie, i zastąpił Macieja Kędziorka. Pracował z drużyną do końca grudnia 2024 roku. Radomiak sprzedawał wtedy czołowych zawodników, m.in. Leonardo Rochę, a Baltazar mówił, że jest dumny z ich rozwoju. W przerwie świątecznej odezwał się klub z Francji: pierwszy kontakt był w Wigilię, potem trzy rozmowy wideo, a ostatnia z Mbappé, właścicielem SM Caen. Baltazar zdecydował się odejść do drugoligowego klubu. Zastąpił Nicolasa Seube, ulubieńca kibiców. Ta praca trwała siedem tygodni i, jak mówił, była najgorszym doświadczeniem w jego karierze.
Do Radomiaka wrócił 27 marca 2026 roku, jako czwarty trener sezonu po Henriquesie, Feio i Kiko Ramírezie. Klub był o trzy punkty od strefy spadkowej. Powiedział, że wraca do domu. Zapewnił utrzymanie trzy kolejki przed końcem. 21 czerwca 2026 roku Radomiak i Baltazar rozwiązali współpracę za porozumieniem stron; klub nie podał mu powodu. We wrześniu 2026 roku był bez klubu, odrzucił ofertę z Brazylii i mówił, że chce pracować w Europie, a w Portugalii przyjąłby odpowiedni projekt.
Chce grać ofensywnie i kontrolować mecz piłką. Jako trener Botewa mówił, że lubi system z trzema obrońcami (3-4-3 stosował w Stanach), a trening buduje wokół piłki: w jego rozumieniu pianista przed koncertem nie rozgrzewa się, biegając wokół fortepianu, tylko gra. W Caen deklarował, że 80 procent identyfikacji zespołu ma być takie samo przeciw Cholet i PSG, a wymagał od piłkarzy dwóch rzeczy: profesjonalizmu i szacunku.
W Radomiaku w sezonie 2024/2025 grał najczęściej 4-2-3-1, jesienią coraz częściej 4-1-4-1, a w 2026 roku niemal wyłącznie 4-1-4-1. Po powrocie zapowiedział drobne korekty zamiast rewolucji: więcej kompaktowości, bo drużyna strzelała dużo, ale zbyt wiele traciła. Mówi, że Radomiak pod jego kierunkiem gra bardziej kombinacyjnie i technicznie niż większość ligi. Po czerwonej kartce w jednym z meczów 2026 roku wybierał między 4-4-1 a 5-3-1 i wprowadził dodatkowego stopera.
Przy zespole stale pracuje jego asystent Guilherme Ramos, w APOEL-u, Rochester, Botewie i Radomiaku. W budowie składu zwraca uwagę na charakter: w Rochester klub odrzucił kilku utalentowanych graczy ze względu na informacje o ich osobowości. Po przyjściu w trakcie sezonu zaczyna od głów zawodników, a nie od taktyki. Interesuje go praca z akademią i wprowadzanie młodych. Nie zna dobrze polskiego, ale jak mówi, pewne słowa, także nieprzyzwoite, rozumie.
„Gdy prowadziłem APOEL miałem zostać mistrzem - zostałem.” (Sport.pl, wrzesień 2026)
„W tamtym momencie najważniejsze było jak najmniej ingerować w strukturę taktyczno-techniczną i przede wszystkim popracować nad głowami zawodników.” (Flashscore, czerwiec 2026)
8
meczów
1,38
punktu na mecz
3
zwycięstwa · 2 remisy, 3 porażki
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| 2026Ekstraklasa | Ekstraklasa | 8 | 3-2-3 | 1,38 | |
| 2024–2025 | |||||
| 2024Ekstraklasa | Ekstraklasa | 21 | 7-2-12 | 1,10 | |
| 2023 | |||||
| 2022–2023 | Rochester New York | ||||
| 2020 | Al-Ain | ||||
| 2019 | |||||
| 2018 | |||||
| 2017–2018 | AEL | ||||
| 2016–2017 | Olhanense | ||||
| 2014–2015 | |||||
| 2013 | Atlético CP |