W marcu 2026 roku Gonçalo Feio został zwolniony z posady trenera Radomiaka Radom po fizycznej i słownej konfrontacji z jednym z członków zarządu klubu. Po kontrowersyjnym incydencie klub usilnie szukał godnego zastępstwa. Przez chwilę funkcję trenera pełnił były asystent trenera, hiszpański Kiko Ramírez. Hiszpan został jednak zwolniony po zaledwie dwóch meczach. Później na ratunek przybył portugalski trener Bruno Baltazar, a dziś ta krótka przygoda dobiegła końca.
Kiedy w Polsce wybuchła afera związana z postacią Gonçalo Feio i jego pozaboiskowymi przebojami z zarządem Radomiaka, w klubie i tak nie było kolorowo. Zieloni nie mieli pewnego utrzymania, a w drużynie brakowało jakościowych zawodników. Władze klubu musiały szybko znaleźć zastępstwo by zapewnić drużynie utrzymanie w ekstraklasie. Wyzwanie było duże przez brak możliwości nowych transferów na tym etapie sezonu czy brak stabilności składu.
Potwierdziły się doniesienia z Radomia! 🚨 Goncalo Feio odchodzi z Radomiaka! Zastąpi go Kiko Ramirez! ⚠️ pic.twitter.com/SnjpBBJtIV
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) March 10, 2026
Zatrudnienie i początki Bruno Baltazara
Klub początkowo postawił na asystenta trenera, Kiko Ramíreza – byłego trenera Wisły Kraków w sezonie 2016/17 i początku jesiennej rozgrywek 2017/18. O tej przygodzie jednak nie ma co się zbytnio rozwodzić. Po dwóch meczach (jednym remisie i porażce) został on zwolniony z pełnionego ówcześnie stanowiska. Na ratunek przyszedł wtedy portugalski szkoleniowiec, były trener drugoligowego SM Caen – Bruno Baltazar.
Pierwszy mecz Portugalczyka zaczął się nie pomyśli zawodników czy zarządu. W wyjazdowym spotkaniu w Lubinie, Marcel Reguła strzelił gola na otwarcie spotkania w czwartej minucie, a Zagłębie utrzymało ten wynik już do końca spotkania. Później przyszedł dużo lepszy okres. Wygrane z Widzewem, Wisłą Płock i Lechią Gdańsk chwilowo ustabilizowały pozycję menadżera w klubie. Niestety pierwsza dobra passa trenera była również jego ostatnią.
Najpierw pojawił się bezbramkowy remis z Cracovią, potem przewidywalna porażka z Lechem u siebie, która zapewniła Kolejarzowi mistrzostwo Polski. Kropką nad „i” mogła być kompromitacja w wyjazdowym spotkaniu przeciwko Górnikowi Zabrze, przegranym aż 6:2. W składzie brakowało jakości, szczególnie w defensywnie, a błędy w tym meczu były nagminne.
Zmiana trenera wyjdzie na dobre?
Po zakończeniu sezonu można było przewidzieć, że klub zdecyduje się na zmianę trenera z którym nie wiązano dalszej przyszłości. Kontrakt Baltazara obowiązał zaledwie do czerwca 2026.
Dzisiaj media obiegł komunikat klubu o zwolnieniu szkoleniowca. Umowa została rozwiązana za porozumieniem stron. Portugalczyk opuścił szatnię klubu jeszcze przed rozpoczęciem okresu przygotowawczego na sezon 2026/27.
Bruno Baltazar przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Radomiaka Radom. Umowa pomiędzy Klubem a szkoleniowcem została rozwiązana za porozumieniem stron.
Trenerze, dziękujemy!
Szczegóły 👉🏻 https://t.co/EgOG96g5V8 pic.twitter.com/ULyb0HG8ub
— Radomiak Radom (@Radomiak_Radom) June 21, 2026
Znamy już nowego szkoleniowca Radomiaka. Jak informuje Marcin Borzęcki – zostanie nim 41-letni Tomasz Kaczmarek. Jest to były menadżer Lechii Gdańsk i obecny asystent trenera NAC Breda, występującego w Eredivisie. Jak poradzi sobie Polak w nowej rzeczywistości? – to pokaże nam najbliższa przyszłość. Natomiast jednego możemy być pewni, sezon 2026/27 zapowiada się niezwykle ciekawie.