
W 2014 roku przejął Anderlecht w marcu i zdobył mistrzostwo Belgii; w 2016 wprowadził Legię do Ligi Mistrzów.
Besnik Hasi urodził się 29 grudnia 1971 roku w Gjakovie w Kosowie, wówczas w Jugosławii, w pięcioosobowym rodzeństwie. Ojciec był sprzedawcą i wymagał od syna dobrych ocen: kiedy wyniki w szkole były słabe, zabierał mu treningi w pierwszym klubie, Vëllaznimi. Hasi przez rok studiował ekonomię, ale przerwał w wieku 19 lat z powodu piłki.
Zawodowo zaczynał w Liria Prizren, w 1990 roku przeszedł do NK Zagrzeb, a w 1994 do Belgii, do Genku. Z Genkiem zdobył mistrzostwo kraju w 1999 roku i Puchar Belgii rok później. W 2000 roku przeszedł do Anderlechtu, gdzie jako defensywny pomocnik był mistrzem Belgii w 2001 i 2004 roku. Karierę kończył w Lokeren i Cercle Brugge, a w 2008 roku przestał grać. W reprezentacji Albanii zagrał ponad czterdzieści meczów; po debiucie w listopadzie 2000 roku w towarzyskim spotkaniu z Maltą uchodził za pierwszego piłkarza z Kosowa w tej kadrze. Opowiadał potem, że na pierwszym zgrupowaniu nikt nie znał planu treningu, a na zniszczonym boisku bez oświetlenia murawę doświetlił reflektorami swojego mercedesa brat jednego z zawodników. W 1999 roku, podczas wojny w Kosowie, razem z Branko Struparem zorganizował w Genku zbiórkę, która pomogła 350 rodzinom w obozach dla uchodźców.
Po zakończeniu gry został w Anderlechcie, najpierw przy młodzieży, a od października 2009 roku jako asystent Ariëla Jacobsa, a później Johna van den Broma. Jako ich prawa ręka świętował trzy tytuły mistrzowskie.
W marcu 2014 roku zarząd zwolnił van den Broma tuż przed końcem rundy zasadniczej i powierzył drużynę Hasiemu. Anderlecht był wtedy trzeci, dwanaście punktów za Standardem. Hasi wygrał ostatni mecz rundy zasadniczej, przegrał pierwszy mecz play-off ze Standardem, a potem zdobył 22 punkty z 30 możliwych i został mistrzem; nazwał to „najpiękniejszym tytułem w karierze”. Kluczowy był jego ruch taktyczny: przesunął Cheikhou Kouyatégo do drugiej linii. W lipcu 2014 roku dołożył Superpuchar po 2:1 z Lokeren, choć po meczu mówił, że to „niewiele więcej niż trofeum”. W dwóch kolejnych sezonach Anderlecht nie zdobył tytułu, a na początku ostatniego sezonu Hasi odesłał do drugiej drużyny Anthony’ego Vanden Borre, który publicznie go za to zaatakował. Pod koniec maja 2016 roku klub podziękował mu za pracę.
Tydzień później, 3 czerwca 2016 roku, został trenerem Legii Warszawa po Stanisławie Czerczesowie. Zaczął od porażki 1:4 z Lechem w Superpucharze Polski, a latem poprowadził zespół przez eliminacje Ligi Mistrzów: w ostatniej rundzie Legia wyeliminowała irlandzki Dundalk i jako pierwszy polski klub od około 20 lat awansowała do fazy grupowej. Ligowo szło fatalnie, Legia odpadła z Pucharu Polski po porażce 2:3 z Górnikiem Zabrze i po ośmiu kolejkach była trzynasta. 14 września 2016 roku przegrała w Lidze Mistrzów 0:6 z Borussią Dortmund: Hasi zostawił na ławce Nemanję Nikolicia, a w obronie zestawił duet, który nigdy wcześniej razem nie grał. Po klęsce mówił, że zespół grał bez kilku podstawowych piłkarzy, a problem leży w mentalności i psychice. Cztery dni później Legia przegrała 2:3 z Zagłębiem Lubin po samobóju Michała Pazdana. Prezes Bogusław Leśnodorski ogłosił, że drużynę przejmuje asystent Aleksandar Vuković, a Hasi został odsunięty, bo nie przyjął propozycji podania się do dymisji. Nowym trenerem został Jacek Magiera.
8 czerwca 2017 roku Hasi podpisał kontrakt z Olympiakosem. Do Pireusu sprowadził pięciu Belgów, m.in. Björna Engelsa i Silvio Proto. Zdążył wprowadzić klub do fazy grupowej Ligi Mistrzów po wyeliminowaniu Partizana i Rijeki, ale po porażce 2:3 u siebie ze Sportingiem w pierwszym meczu fazy grupowej, dwóch remisach w lidze i przegranym 2:3 derbowym meczu z AEK, w którym Olympiakos prowadził 2:0, stracił pracę 25 września, po niespełna czterech miesiącach.
Od lipca 2018 roku pracował w Arabii Saudyjskiej: najpierw w Al-Raed, który po jego pierwszym sezonie zajął ósme miejsce, a potem szóste i dziesiąte, następnie od czerwca 2021 roku w Al-Ahli. Z tym klubem rozstał się w marcu 2022 roku po porażce w meczu o utrzymanie z Al-Ettifaq. Potem prawie półtora roku był bez pracy.
8 listopada 2023 roku zastąpił w KV Mechelen zwolnionego Stevena Defoura. Przedstawiając się, mówił, że zawsze trudno było mu tu grać jako piłkarzowi i trenerowi, bo atmosfera jest znakomita, a „dwunasty zawodnik” siedzi blisko boiska. Klub był czternasty po trzynastu kolejkach; pod Hasim szybko się podniósł, otarł się o Champions Play-offs i zajął drugie miejsce w Europe Play-offs za Gentem. W kwietniu klub ogłosił jego odejście, ale 31 maja 2024 roku obie strony jednak się porozumiały i Hasi został. Drugi sezon zaczął się źle: po długiej serii bez zwycięstw Hasi stracił pracę 3 marca 2025 roku.
Siedemnaście dni później wrócił do Anderlechtu jako następca zwolnionego Davida Huberta. Poprowadził klub do czwartego miejsca w fazie play-off i do finału Pucharu Belgii, który Anderlecht przegrał z Club Brugge. Po serii dwóch punktów z pięciu meczów i porażce 0:2 ze Standardem zarząd zwolnił go 1 lutego 2026 roku; wcześniej kibice krytykowali go za zachowawczą grę.
10 czerwca 2026 roku został trenerem beniaminka tureckiej Süper Lig, Amedsporu z Diyarbakır. Mówił, że wybrał ten klub dzięki projektowi i prezesowi, mimo wcześniejszych rozmów z klubami w Belgii.
Przedstawia się jako trener „bez udziwnień”. W Amedsporze deklarował, że ważne są dla niego taktyka, przewaga fizyczna i przede wszystkim dyscyplina, a zespół ma grać ofensywnie, tak jak chcą kibice. W sezonie 2026/2027 w Amedsporze najczęściej wystawiał 4-2-3-1, rzadziej 3-4-2-1.
Strukturę zmienia pod rywala i kadrę. Wiosną 2025 roku w Anderlechcie przez pierwsze mecze play-off grał trójką obrońców, 3-4-3 lub 3-5-2, co w belgijskiej prasie uznano za źle dopasowane do piłkarzy. Potem wrócił do 4-3-3, a w listopadzie 2025 roku z Club Brugge zagrał 4-4-2 z wysokim pressingiem i indywidualnym kryciem w obronie. Trener Hein Vanhaezebrouck chwalił tamten plan po wygranej 1:0. Na wyjazdach Hasi często grał ostrożniej, co nie zawsze się opłacało. Za jego kadencji Anderlecht poprawił stałe fragmenty: w play-off 2025 roku niemal połowa strzałów drużyny padała po rożnych i rzutach wolnych.
Odżegnywał się od wizerunku trenera twardego wobec piłkarzy i bronił m.in. Luisa Vázqueza, gdy był jedynym napastnikiem. W październiku 2025 roku, krytykowany przez kibiców, powiedział, że Anderlecht ma za mało punktów i że to jego odpowiedzialność, a nie jakość piłkarzy. W wywiadzie z 2015 roku zauważył, że gdy piłkarze coś wykonują źle, winny jest system, a gdy wygrywają, system automatycznie jest dobry.
„Jestem trenerem, który stawia na piłkę bez udziwnień.” (Sporza, listopad 2023)
„Chcę przekonać piłkarzy do swojej filozofii. Ważne są dla mnie taktyka, przewaga fizyczna i przede wszystkim dyscyplina.” (DHA, czerwiec 2026)
9
meczów
2,22
punktu na mecz
6
zwycięstw · 2 remisy, 1 porażka
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od sierpnia 2026Süper Lig | Süper Lig | 9 | 6-2-1 | 2,22 |





