
Wieloletni asystent Piotra Mandrysza, który jako pierwszy trener wyciągnął Hutnik Kraków z ostatniego miejsca w II lidze.
Bartłomiej Bobla urodził się w 1980 roku i pochodzi z Bierunia Starego. Piłkę zaczął w tamtejszej Unii, gdzie trener Karol Grzesik wprowadzał juniorów do seniorów. W wieku 22 lat trafił do Ruchu Radzionków, który grał wtedy na zapleczu ekstraklasy. Występował jeszcze w GKS-ie Tychy, Walce Zabrze i Nadwiślanie Góra, a karierę skończył w Unii. Studiował na Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach, ale przerwał naukę.
Trenerką zajął się jeszcze jako piłkarz, około 2006 roku. Jako grający trener przejął Unię Bieruń Stary, która po ośmiu kolejkach była ostatnia z trzema punktami, i skończył sezon na czwartym miejscu. Nazywa to swoim pierwszym sukcesem. Dzięki niemu został grającym szkoleniowcem Nadwiślana Góra, gdzie pracował cztery lata.
W czerwcu 2011 roku w Tychach poprowadził w sparingu reprezentację podokręgu przeciwko GKS-owi Tychy. Przegrał 1:2, ale zrobił wrażenie, bo następnego dnia trener Piotr Mandrysz zrobił go swoim asystentem. Tychy awansowały do I ligi, a rok później skończyły sezon na szóstym miejscu. Mandrysz odszedł, Bobla został u Tomasza Fornalika. We wrześniu 2013 roku zarząd zwolnił cały sztab, a on przez trzy miesiące nie miał pracy.
W styczniu 2014 roku Mandrysz zabrał go do Termaliki Bruk-Bet Nieciecza. Mandrysz mówił o nim, że to „bardzo zdolny, mający szerokie horyzonty, trener, potrafiący angażować się w swoją pracę”. Termalica awansowała w 2015 roku do Ekstraklasy. W październiku 2016 roku obaj przeszli do Zagłębia Sosnowiec i odeszli stamtąd w zimowej przerwie. W czerwcu 2017 roku Mandrysz objął GKS Katowice i zaczekał, aż Bobla będzie mógł do niego dołączyć jako drugi trener. Nazwał go swoją prawą ręką, której lojalność jest dla niego ważna. W lipcu 2019 roku Bobla wrócił do Niecieczy, najpierw przy Mandryszu, potem jako asystent Mariusza Lewandowskiego i Radoslava Látala.
6 października 2022 roku objął Hutnik Kraków, który zajmował ostatnie miejsce w II lidze. Zastąpił Andrzeja Paszkiewicza, a do debiutu z Pogonią Siedlce miał dwa dni. W pierwszych sześciu meczach nastawił się na zbieranie punktów i przegrał tylko jeden. Hutnik przezimował na przedostatnim miejscu. Zimą klub sprowadził bramkarza, dwóch stoperów i środkowego napastnika, a młodzi, jak Patryk Kieliś, Dominik Zawadzki i Miłosz Drąg, zrobili duży postęp. Hutnik utrzymał się, zajmując 12. miejsce, a w tabeli wiosny był ósmy.
Latem 2023 roku cel zmienił się na awans do I ligi. Bobla postawił też sobie za zadanie wprowadzić do juniorskich reprezentacji Polski co najmniej czterech zawodników klubu. Jesienią Hutnik dwa razy z rzędu przegrał mecz, w którym prowadził 3:0: z Lechem Poznań II 3:4 i z Kotwicą Kołobrzeg 3:5. Klub odsunął potem od drużyny dwóch doświadczonych obrońców. Bobla postawił na 19- i 20-latków, Kamila Głogowskiego i Daniela Hoyo-Kowalskiego, a zespół wygrał kolejne dwa mecze. 25 marca 2024 roku Hutnik zwolnił go po piątym remisie w pięciu spotkaniach tego roku. Zespół był wtedy ósmy, punkt za strefą barażową.
Latem 2024 roku został asystentem Marka Saganowskiego w Zagłębiu Sosnowiec. Do sztabu trafił po tym, jak wcześniej dogadany z klubem Grzegorz Mokry wybrał Legię Warszawa. 5 maja 2025 roku, po zwolnieniu Saganowskiego na pięć kolejek przed końcem sezonu II ligi, Bobla przejął pierwszy zespół. Od lipca 2025 roku znów był asystentem, u Marka Gołębiewskiego, a we wrześniu klub rozstał się z nim decyzją pionu sportowego.
Szkołę przeszedł u Mandrysza, nazywanego ekspertem od awansów. W Hutniku Bobla chciał grać odważnie, ale boisko go poprawiło. Wiosną 2023 roku, gdy po dobrym początku zagrał ofensywnie z Radunią Stężyca, jego zespół stracił trzy gole. Bobla zmienił wtedy ustawienie i sposób gry na bardziej defensywny. Jako wzór wskazywał pierwszą połowę wyjazdowego meczu z Siarką Tarnobrzeg i chciał, żeby drużyna grała tak „na okrągło”. W sezonie 2023/2024 wizytówką Hutnika był szybki atak, a w budowaniu akcji prosił o cierpliwość. Klub inwestował też w młodych obrońców.
W transferach zimą 2023 roku szukał ludzi na konkretne pozycje, a doświadczonych graczy łączył z bardzo młodym składem, żeby młodzież miała od kogo brać przykład. Po porażce z Kotwicą mówił o psychice drużyny i braku przywódcy w szatni.
„Przekonałem się wtedy, że tak nie możemy grać. Zweryfikowałem więc swoje plany ładnej gry i po zmianie ustawienia oraz sposobu gry na bardziej defensywny zbieraliśmy owoce, czyli punkty.” (MZPN Kraków, czerwiec 2023)
„Naszą wizytówką jest atak szybki” (Gol24, listopad 2023)
5
meczów
1,20
punktu na mecz
1
zwycięstwo · 3 remisy, 1 porażka
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| 20252 liga | 2 liga | 5 | 1-3-1 | 1,20 | |
| 2022–20242 liga | 2 liga | 47 | 16-17-14 | 1,38 |