
Mistrz świata 2006 w roli trenera: od Miami FC i Serie B po Monzę w Serie A.
Alessandro Nesta urodził się 19 marca 1976 roku w Rzymie. W pierwszym zespole Lazio zadebiutował w 1994 roku pod wodzą Dino Zoffa. Stoperem uczynił go Zdeněk Zeman. Jak wspomina Nesta, Zeman zmienił mu życie, ale kazał biegać jak szalonemu i nigdy go nie pochwalił. Z Lazio zdobył mistrzostwo Włoch w 2000 roku, w 2002 roku przeszedł do Milanu i wygrał z nim Ligę Mistrzów. W 2006 roku został z reprezentacją Włoch mistrzem świata, choć turniej przerwała mu kontuzja w meczu z Czechami. Karierę kończył w Montreal Impact w MLS i w indyjskim Chennaiyin.
O trenerce zaczął myśleć na dwa, trzy lata przed końcem grania. Po zakończeniu kariery, jak mówi, brakowało mu boiska i adrenaliny, a jedynym sposobem, by znów poczuć rywalizację, było zostać trenerem. Sama przeszłość piłkarza trenerowi nie wystarczy: „Jeśli zostajesz tylko byłym piłkarzem, nie masz przyszłości. Musisz stać się trenerem i pracować dzień po dniu”. Kurs UEFA Pro w Coverciano zaczął jesienią 2014 roku i zdał go w październiku 2015 roku.
Pierwszą pracę dostał od kolegi z Milanu. Pod koniec sierpnia 2015 roku Paolo Maldini i Riccardo Silva, właściciele nowego klubu Miami FC z drugiej ligi amerykańskiej NASL, powierzyli mu zespół. Nesta od lat spędzał wolny czas w Miami, a klub otoczył Włochami: asystentami, trenerem bramkarzy i dyrektorem technicznym. Na początku nie wyznaczał sobie celów, Miami miało być okazją, żeby sprawdzić, czy się do tej pracy nadaje. Przed sezonem przez kilka miesięcy poznawał ligę i objeżdżał amerykańskie uczelnie w poszukiwaniu młodych graczy, a skład budował z zawodników odrzuconych przez MLS. Rano jadał śniadania w sycylijskiej cukierni, mieszając się z kibicami.
Pierwszy sezon, 2016, skończył na siódmym miejscu. W 2017 roku Miami wygrało zarówno wiosenną, jak i jesienną część rozgrywek NASL, a w Pucharze USA wyeliminowało dwa kluby MLS: Orlando City Kaki i Atlantę United Gerardo Martino, zanim odpadło w ćwierćfinale z Cincinnati. W półfinale play-off przegrało po rzutach karnych z New York Cosmos. W listopadzie 2017 roku Nesta odszedł z klubu. Zaczynał od 4-3-3, a z czasem przeszedł na 4-3-1-2, ustawienie, w którym Ancelotti wygrał z Milanem Ligę Mistrzów.
W maju 2018 roku Perugia zwolniła Roberto Bredę i sprowadziła Nestę na ostatnią kolejkę Serie B i play-offy. Była to jego pierwsza praca we Włoszech. W pierwszej rundzie play-offów przegrał 0:3 z Venezią, ale został na kolejny sezon. Pierwsze zwycięstwo odniósł we wrześniu 2018 roku w meczu z Ascoli, w którym został usunięty z ławki za protesty. Perugia skończyła sezon tuż za strefą play-off, weszła do niej po odebraniu punktów Palermo i odpadła w pierwszej rundzie z Veroną, przegrywając 1:4 po dogrywce. W maju 2019 roku strony się rozstały.
Latem 2019 roku objął Frosinone. Zaczynał od czwórki obrońców, a po rozmowie z drużyną przeszedł na trójkę. Ósme miejsce dało play-offy, w których Frosinone doszło do finału ze Spezią. Przegrało 0:1 u siebie i wygrało 0:1 w La Spezii, ale awans dostała Spezia, bo lepiej wypadła w sezonie zasadniczym. W kolejnym sezonie wyniki się pogorszyły i 22 marca 2021 roku, po porażce 0:3 z Lecce przy dwunastym miejscu w tabeli, Nesta został zwolniony. Prezes klubu Maurizio Stirpe mówił, że szkoleniowiec nigdy nie mógł zastosować swojego systemu, bo brakowało odpowiednich zawodników. Nesta przyznał później, że miał trudność z narzuceniem własnego stylu. Przerwę wykorzystał na naukę, bo jeździł obserwować pracę Sarriego i Pioliego, a w 2022 roku komentował Ligę Mistrzów dla Prime Video.
W czerwcu 2023 roku objął Reggianę, świeżo awansowaną do Serie B. Zespół grał głównie w 3-4-2-1, a w obronie przechodził w 5-4-1. Skończył sezon na jedenastym miejscu, co odpowiadało jego możliwościom budżetowym. W czerwcu 2024 roku wybrał go na następcę Raffaele Palladino w Monzy Adriano Galliani, który tłumaczył, że Nesta jest najbardziej podobny do poprzednika i dobrze interpretuje ustawienie 3-4-2-1.
Pierwsza praca w Serie A była trudna. Monza zaczęła słabo, a pierwsze zwycięstwo Nesta odniósł w październiku 2024 roku w Weronie (3:0). Po remisie 1:1 w Como odpowiedział Cescowi Fabregasowi, który zarzucił Włochom grę „człowiek na człowieka”, że najpierw zarzucano im katenaccio, a teraz też nic nie pasuje. 23 grudnia 2024 roku, po porażce 1:2 z Juventusem i przy ostatnim miejscu w tabeli, klub go zwolnił. Nesta mówi, że pierwszy tydzień po zwolnieniu przeżył ciężko, ale rozumiał decyzję: punktów było za mało. Po Salvatore Bocchettim wrócił 10 lutego 2025 roku. Zimowe okienko niemal zupełnie zmieniło skład: sprzedano najlepszych graczy, a kupiono wielu młodych, którzy nie grali wcześniej w Serie A. Monza spadła do Serie B. Po ostatnim meczu sezonu z Milanem Nesta pożegnał się słowami, że ma nadzieję, iż klub będzie bez niego lepszy, i przyznał, że popełnił błędy.
W polskim wątku jego pracy w Monzie pojawia się Kacper Urbański. We wrześniu 2024 roku pomocnik strzelił Monzie Nesty gola dla Bologni w wygranym przez gości meczu 2:1. W styczniu 2025 roku trafił do Monzy na wypożyczenie. Po powrocie Nesty w lutym jeszcze grał, ale po meczu z Torino w 27. kolejce przez kilka kolejek siedział na ławce, co we Włoszech i w Polsce komentowano ze zdziwieniem. Do wyjściowej jedenastki wrócił w kwietniu w meczu z Venezią.
Po roku przerwy, 8 czerwca 2026 roku, Avellino ogłosiło jego zatrudnienie. Na prezentacji Nesta mówił, że przychodzi z wściekłością kogoś, kto dostał w twarz, i że jest równie ambitny jak klub. Dyrektor sportowy Mario Aiello tłumaczył wybór chęcią gry ofensywnej i innej niż typowy dla Serie B model 3-5-2.
Jego trenerskimi wzorami są Ancelotti i Eriksson: bierze od nich spokój i sposób prowadzenia szatni. Od Zemana nauczył się, jak sam mówi, bardzo dużo, bo dwadzieścia lat temu grał nowocześnie. Studiował też pracę Antonio Conte, Marco Giampaolo i Maurizio Sarriego. W Miami mówił, że chce drużyny ofensywnej, ale z włoską organizacją w obronie. Najchętniej gra 4-3-1-2, które zna najlepiej. Na prezentacji w Avellino nazwał swój system „4-3-fantazją”: zaczyna od czwórki obrońców, a w ataku chce ofensywnego pomocnika i dwóch napastników. Jest sceptyczny wobec nadmiernego wyprowadzania piłki od bramkarza, bo, jak mówi, przeciwnicy i tak podchodzą wysoko i grają człowiek na człowieka, a on woli organizację.
Praktyka bywa elastyczna. Perugię prowadził w 4-3-1-2, Frosinone zaczynał czwórką, a kończył trójką, Reggianę i Monzę ustawiał głównie z trójką obrońców. W sezonie 2026/2027 Avellino zaczęło od 4-3-1-2 i 4-2-3-1, ale od końca sierpnia gra 3-5-2. Ceni piłkarzy z fantazją i równowagę: potrzebuje kilku doświadczonych graczy obok młodych, a sam często śledzi mecze Primavery i juniorów. Chce drużyny praktycznej, agresywnej i zdyscyplinowanej bez piłki.
„Inspiruję się Erikssonem i Ancelottim, ich spokojem i sposobem prowadzenia szatni. Złoszczę się, ale nigdy nie krzyczę za bardzo.” (Prime Video, marzec 2025)
„Chcę drużyny praktycznej. Galliani mówił mi: wszyscy Holendrzy do soboty, a w niedzielę wszyscy z tyłu.” (TuttoMercatoWeb, czerwiec 2026)
10
meczów
1,20
punktu na mecz
3
zwycięstwa · 3 remisy, 4 porażki



