Nigeryjczycy oddali inicjatywę w końcówce, co wykorzystał Alain Traore, który doprowadził do wyrównania. Nigeria zremisowała z Burkina Faso 1:1.
W dzisiejszym drugim spotkaniu grupy C Nigeria podejmowała drużynę Burkina Faso. Zwycięzca mógł objąć prowadzenie w tabeli.
Obie reprezentacje rozpoczęły starcie bez większego impetu. Na początku gra toczyła się ciągle w środkowej strefie boiska. Żadna drużyna nie miała pomysłu na to, jak zagrozić bramce przeciwnika. Dopiero w 13. minucie byliśmy świadkami pierwszej groźnej sytuacji. Ahmed Musa zagrał piłkę w pole karne, gdyż tam świetnie ustawiony był Brown Ideye, jednak po jego uderzeniu głową futbolówka przeleciała nad bramką. Chwilę potem Emenike dogrywał piłkę w głąb pola karnego, ale jego partnerzy minęli się z nią i akcja spaliła na panewce. Piłkarze Burkina Faso zaczęli grać nieco odważniej, próbując zagrozić swoim rywalom.
W 23. minucie impas został przełamany. Nigerczycy zagrali piłkę ze środkowej strefy boiska w kierunku pola karnego. Tam przejął ją Ideye, który w kapitalny sposób podał futbolówkę do Emenike. Napastnik reprezentacji Nigerii z niewielkiej odległości wpakował piłkę do siatki i w ten oto sposób gospodarze objęli prowadzenie. Goście mieli więcej stałych fragmentów gry, ale nie potrafili ich wykorzystać. W końcówce pierwszej połowy obie ekipy nie kwapiły się do szalonych kontrataków, dlatego wynik nie uległ zmianie i Nigeria cieszyła się z jednobramkowego prowadzenia.
Od początku drugiej części gry Nigeryjczycy przejęli inicjatywę, gdyż bez żadnych kompleksów rozgrywali piłkę na połowie rywala. Goście nie zamierzali tanio sprzedać skóry, więc pokusili się o skonstruowanie akcji. Rouamba zagrał piłkę w „szesnastkę”, gdzie był dobrze ustawiony Dagano. Napastnik Burkina Faso został jednak zatrzymany przez Yobo i wszystko zakończyło się fiaskiem. W 62. minucie okazję do rewanżu mieli podopieczni Paula Puta. W akcji wzięli udział trzej zawodnicy, a na końcu o strzał pokusił się Dagano, lecz zawiodła precyzja i napastnik Burkina Faso chybił z kilku metrów. Kilka minut później Nigeria mogła zdobyć drugiego gola. Musa kolejny raz świetnie zagrał piłkę w pole karne, a tam doskonale znalazł się Uche, który z niewielkiej odległości spudłował.
W 74. minucie Efe Ambrose opuścił boisko z powodu drugiej żółtej kartki. Była to dobra informacja dla gości, bo mieli oni przewagę jednego zawodnika, co ułatwiało grę. W końcówce piłkarze Nigerii nie mogli znaleźć sposobu na skonstruowanie składnego kontrataku, dlatego wynik nie ulegał zmianie. Zawodnicy Burkina Faso mieli nadzieję, że uda im się przełamać w końcowych minutach. W 94. minucie podopieczni Paula Puta czwórką atakowali bramkę przeciwnika. Jonathan Pitroipa wbiegł z piłką w pole karne i zagrał do Alaina Traore. Pomocnik gości skierował futbolówkę do siatki i w ostatnich sekundach spotkania doprowadził do remisu.
Piłkarze Nigerii popełnili znaczący błąd w ostatnich sekundach, co przyczyniło się do utraty prowadzenia i podziału punktów w tym meczu. Zawodnicy Burkina Faso należycie wykorzystali fakt, że grali w przewadze liczebnej, która zaprowadziła ich w tym spotkaniu na wyżyny.










